Marsz podczas miesięcznicy smoleńskiej ma też wymiar religijny; jest tam wystąpienie polityczne, ale jest też modlitwa; jaki jest cel, by przeszkadzać osobom, które w tym uczestniczą - mówił w poniedziałek rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.
W sobotę wieczorem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób zakłóciło obchody upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej; usiadło na jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki. Policja skierowała 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu.
- mówił Łapiński w radiu TOK FM.
Dodał, że zastanawia go komo to przeszkadza. - powiedział Łapiński.
Prezydencki rzecznik pytany, czy część obywateli nie ma prawa protestować przeciwko teorii zamachu, którą głosi PiS odpowiedział: . - pytał Łapiński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|