- przypomniał minister w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie.
Jednak, jak zauważył, mimo kolejnych wizyt w Moskwie wiceszefów polskiego MSZ, Ziółkowskiego i Joanny Wroneckiej, "na razie nikt nie skorzystał ze skierowanego do Moskwy zaproszenia dla wiceministrów do odwiedzenia Warszawy".
Według Waszczykowskiego, Polska starała się również ze swej strony wznowić pracę dwustronnej Grupy do Spraw Trudnych. - - wskazał szef polskiej dyplomacji. Wyjaśnił, że niedawno ambasador Rosji w Warszawie Siergiej Andriejew "potwierdził nam, że strona rosyjska nie jest gotowa do odnowienia tego formatu współpracy".
Waszczykowski wyraził nadzieję na to, że we wrześniu w kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ dojdzie do jego spotkania z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.
Szef MSZ zauważył w wywiadzie, że Polska jest gotowa "również dalej kupować gaz z Rosji, ale po konkurencyjnej cenie". Podkreślił przy tym, że Polska uważa gazociąg Nord Stream za "instrument polityczny po to, by najpierw obejść Europę Środkową, a potem - być może - odłączyć nam gaz". Przypomniał, że dostawy gazu były już wykorzystywane jako oręż polityczny wobec Ukrainy i Białorusi. - N - podkreślił.
Waszczykowski przedstawił w wywiadzie zabiegi podejmowane przez Warszawę w sferze dywersyfikacji dostaw gazu i podkreślił, że za około pięć lat Polska będzie "przynajmniej mniej uzależniona od rosyjskiego gazu, a być może w ogóle od niego niezależna".
Polska będzie się starała wnieść swój wkład w rozwiązanie konfliktu na Ukrainie, jednak - jak podkreślił Waszczykowski, "nie ma takiego pojęcia, jak >kryzys na Ukrainie<, a jest konflikt rosyjsko-ukraiński wywołany przez Rosję". Odnosząc się do sytuacji na Ukrainie, szef MSZ zaznaczył, że konflikt ten "podgrzewa nastroje antyrosyjskie na całym terytorium" tego kraju, jednak - zaznaczył - "nie widzimy wzrostu nacjonalizmu, w tym antypolskiego".
Minister wyjaśnił, że znajdujące się w Polsce groby i cmentarze żołnierzy sowieckich "są chronione przez prawo międzynarodowe, państwo polskie oraz umowy dwustronne". - - tłumaczył.
- - podkreślił Waszczykowski.
W nieco szerszej wersji wywiadu na stronie internetowej szef MSZ zaznaczył, że "żadne przepisy międzynarodowe ani porozumienia dwustronne nie chronią tego rodzaju pomników".
Mówiąc o obecności w Polsce około 5 tys. żołnierzy NATO, minister zaznaczył, że są to siły pozwalające uniknąć "sytuacji, którą obserwowaliśmy trzy lata temu na Krymie, gdzie nieoczekiwanie pojawili się jacyś wojskowi bez znaków rozpoznawczych". Przypomniał też w kontekście obecności sił NATO, że doktryna Sojuszu ma charakter obronny.
-- powiedział Waszczykowski.
Szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski powiedział w wywiadzie dla rosyjskiej agencji RIA-Nowosti, że Polska nie ma możliwości współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości Rosji w sprawie katastrofy samolotu prezydenckiego Tu-154M pod Smoleńskiem w 2010 roku.
- - oświadczył Waszczykowski.
Wypowiedzi ministra RIA-Nowosti opublikowała w niedzielę przed północą.