Dziennik Gazeta Prawana logo

Protesty przed Pałacem Prezydenckim. Lewica upominała się o solidarność z turecką opozycją

17 października 2017, 22:02
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Prezydent Andrzej Duda i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan
Prezydent Andrzej Duda i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan/PAP
Od oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego przez prezydenta Andrzeja Dudę prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozpoczął we wtorek przed południem jednodniową wizytę w Warszawie. Prezydenci mają rozmawiać o współpracy w ramach NATO oraz relacji Ankary z UE. Tymczasem spotkanie prezydenta Turcji z premier Beatą Szydło zostało odwołane.

Szefowa rządu miała we wtorek po południu spotkać się ze składającym wizytę w Warszawie prezydentem Erdoganem. Centrum Informacyjne Rządu poinformowało po południu w komunikacie, że spotkanie to zostało odwołane.- powiedział PAP rzecznik rządu.

We wtorek po południu pojawiły się informacje, że sześciu górników zginęło, a jeden został ranny, gdy zawaliła się część kopalni węgla w tureckiej prowincji Sirnak w pobliżu granicy z Irakiem. Jeden pracownik kopalni wciąż pozostaje pod gruzami.

Erdogan: Polska i Turcja zasługują na taki wzrost, bo mamy po temu potencjał

Andrzej Duda przypomniał, że wzajemna wymiana handlowa od lat wykazuje stałą dynamikę wzrostu, a w 2016 r. obroty wyniosły 5,6 mld euro, z czego na eksport i import przypadło po 2,8 mld euro. - ocenił Duda.

- dodał. Zdaniem Erdogana cel ten mógłby zostać osiągnięty już w ciągu dwóch lat. - wskazał prezydent Turcji.

Jak mówił Erdogan, oba kraje nie powinny tracić czasu i jak najszybciej podwoić wzajemny handel, - mówił prezydent Turcji.

Według Andrzeja Dudy zależy nam na znaczącym zwiększeniu tureckiego zaangażowania inwestycyjnego w Polsce. - podkreślił Duda.

Jak mówił, Polsce zależy też na tym, by turecki biznes, inwestujący na rynkach trzecich, jak choćby w Iranie, wybierał polskich partnerów. - ocenił polski prezydent.

Zaznaczył, że Turcja i wiele krajów regionu rozbudowuje i modernizuje energetykę konwencjonalną, a polskie firmy mają doświadczenie i bardzo dobre referencje w tym sektorze. Szereg polskich firm może współpracować z tureckimi w zakresie rewitalizacji bloków energetycznych, projektowania i budowy nowych bloków węglowych, gazowych oraz rozwoju energetyki odnawialnej - mówił Andrzej Duda.

Według PAIH wartość eksportu z Polski do Turcji podwoiła się w ciągu dekady. Wartość obrotów handlowych między Polską a Turcją w latach 2002-2011 wzrosła sześciokrotnie. Obroty sukcesywnie rosną: w roku 2016 (+4 proc. r/r), a w 1 półroczu 2017 r. (+6 proc. r/r). Najszybciej rozwija się handel produktami pochodzenia roślinnego (np. celuloza), chemiczny, elektronika.

Jak wskazał obecny na forum wiceminister rozwoju Witold Słowik - powiedział. Jak wynika z danych PAIH, wartość polskiego eksportu do Turcji w pierwszych ośmiu miesiącach 2017 r. wyniosła 1844,0 mld euro, zaś importu - 2018,2 mld euro. Dla porównania w 2016 r. eksport wyniósł 2816,3 mld euro, a import - 2811,9 mld euro.

Jak podkreślił Szczerski, Turcja jest dzisiaj ważnym ogniwem bezpieczeństwa w ramach NATO, łączącym "perspektywę flanki wschodniej z południem". Według niego rozmowa na temat stanu bezpieczeństwa i konfliktów na Bliskim Wschodzie jest także ważna z perspektywy niestałego członkostwa Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Podczas rozmowy poruszona zostanie również kwestia relacji Ankary z Unią Europejską, w tym polityki migracyjnej.

Podpisane w marcu 2016 r. porozumienie z Turcją doprowadziło do niemal całkowitego powstrzymania napływu ludności z wybrzeża tureckiego na wyspy greckie.

Ankara obecnie jest jednak krytykowana w UE za m.in. przeprowadzenie czystek w armii, sądownictwie i mediach w następstwie nieudanego puczu, przeprowadzonego przez wojskowych średniego szczebla w lipcu ubiegłego roku. W ocenie Komisji Europejskiej w ten sposób Turcja sama oddala się od perspektywy akcesji do UE; niedawno szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w przewidywalnym czasie wykluczył członkostwo Turcji w UE.

Na początku października Erdogan powiedział na forum tureckiego parlamentu, że Turcja nie potrzebuje już członkostwa w Unii Europejskiej, lecz jednostronnie nie porzuci rozmów akcesyjnych, które utknęły w martwym punkcie.

Partia Razem: Polska nie powinna przyjmować z honorami prezydenta Erdogana

- podkreślił we wtorek działacz Partii Razem Maciej Konieczny na porannym briefingu przed Pałacem Prezydenckim.

- podkreślił.

Według działaczy Partii Razem wtorkowa wizyta Erdogana w Polsce jest symboliczna, bo odbywa się przeddzień posiedzenia Rady Europejskiej, która ma się zająć m.in. Turcją. Konieczny ocenił, że "to jest bardzo wygodne dla Erdogana, to jest korzystne dla niego politycznie", ale jak zaznaczył "nie dla Polski".

Zdaniem Koniecznego, "to nie pierwszy raz, kiedy PiS odsuwa się od naszych sąsiadów, demokratycznych europejskich państw". Jak zauważył, bezpieczeństwo Polski zależy od relacji z sąsiadami. - powiedział.

Konieczny przypomniał, że "kiedy w latach 80. reżim gen. Wojciecha Jaruzelskiego wsadzał do więzienia opozycjonistów w Polsce, to kraje demokratyczne takie jak Szwecja reagowały". - oświadczył.

Partia Razem zaapelowała do prezydenta Andrzeja Dudy, aby w rozmowach z prezydentem Erdoganem domagał się uwolnienia więźniów politycznych i zaprzestania represji wobec Kurdów.

"Prawa człowieka nie są na sprzedaż". Protest przed Pałacem Prezydenckim

Kilkadziesiąt osób protestowało we wtorek wieczorem przez Pałacem Prezydenckim przeciwko wizycie w Polsce prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Protest zorganizowały m.in. środowiska lewicowe. Uczestnicy protestu trzymali transparenty z hasłami: "Hańba", "Uwolnić więźniów politycznych", "Solidarni z turecką opozycją", "Za wolność waszą i naszą". Skandowano hasła: "Precz z tyranem Erdoganem", "Stambuł, Warszawa, wspólna sprawa", "Prawa człowieka nie są na sprzedaż".

Protestujący trzymali flagi Unii Europejskiej. Zgromadzeni mieli także emblematy i symbole m.in.: Partii Razem, Inicjatywy Polskiej, Zielonych, Obywateli RP, Pracowniczej Demokracji i Inicjatywy Feministycznej. - mówiła Hanna Gospodarczyk z Partii Razem. Dodała, że manifestanci upominają się o solidarność z tureckimi opozycjonistami, dziennikarzami, naukowcami oraz mniejszością kurdyjską.

Paulina Piechna-Więckiewicz z Inicjatywy Polskiej mówiła zaś, że - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj