Wpływowy polityk PSL tłumaczy, dlaczego PSL nie zgodzi się na wspólną listę wyborczą z Nowoczesną i PO. Zdaniem Eugeniusza Kłopotka, to byłby początek końca partii.
- mówił na antenie Radia ZET poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. - dodał. Zaznaczył też, że. Nie wykluczył jednak rozmów o wspólnej liście przed wyborami parlamentarnymi, kiedy znana będzie siła każdej opozycyjnej partii.
Zapytany przez Konrada Piaseckiego, czy PSL nie poszłoby do wyborów razem z PiS odparł:
Nie zaprzecza jednak, że mógłby sobie wyobrazić koalicję PiS z PSL.- tłumaczył. Dodał też, że podobny podział jest wyczuwany wśród Polaków.
Kłopotka pytano też o atmosferę w Sejmie między posłami opozycji a rządzącej partii. - odparł. - zauważył. Jego zdaniem wszystko zaczęło się po katastrofie smoleńskiej - stwierdził. Przyznał też, że te podziały są tak głębokie, że zasypie je dopiero następne pokolenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET