Opozycja jest ciągle w letargu. Teraz dodatkowo chyba wyleguje się na plaży poza kilkoma dyżurnymi politykami chadzającymi do mediów. Opozycja jest leniwa i bez wyobraźni. To przyczynia się do braku inicjatywy - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Włodzimierz Cimoszewicz. - dodaje. Ostrzega jednak, że jeśli nic się nie zmieni w polityce przeciwników PiS, to
Cimoszewicz uważa też, że wielu ludzi traci nadzieję na powstrzymanie PiS. - tłumaczy.
Ostrzega też, że , dlatego potrzebne są protesty, by bronić mediów prywatnych, bo politycy PiS - ocenia. Były premier uważa też, że ważną rolą w powstrzymaniu tego procesu muszą odegrać dziennikarze. - mówi.
Jednocześnie były premier uważa, że PiS czuje się silne, bo Stwierdza też, że rządzących popiera większość duchowieńśtwa i media ojca Rydzyka. - podsumowuje.