Dziennik Gazeta Prawana logo

Służbowe podróże Szydło budzą kontrowersje. "Traktuje Polskę jak prywatny folwark"

29 października 2018, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Beata Szydło
Beata Szydło/Shutterstock
Po czwartkowej stłuczce kolumny, w której jechała Beata Szydło, pojawia się pytanie: dlaczego była premier podróżuje w obstawie niczym najważniejsze osoby w państwie?

Jak komentuje w rozmowie z SE były premier, Leszek Miller, za jego czasów wicepremier miał do dyspozycji jeden samochód z kierowcą BOR i jednym oficerem ochrony. - – mówi Miller.

Wielu polityków, jak pisze SE, zadaje sobie pytanie, co Szydło robi na stanowisku przewodniczącej Komitetu Społecznego Rady Ministrów. Na pytanie, ile odbyła podróży służbowych po Polsce, Centrum Informacyjne Rządu odpowiada, że od objęcia przez nią funkcji wiceprezesa Rady Ministrów miała ich ok. 120. "" – informuje CIR.

"Gazeta Wyborcza" ustaliła, że większość tych wizyt ma miejsce w Małopolsce, gdzie Szydło mieszka i skąd prawdopodobnie wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ostatni wypadek miał miejsce 30 km od domu Szydło, więc pojawiły się komentarze, że po prostu o godz. 13 w czwartek zaczęła weekend. Sama Szydło przekonuje, że jechała na spotkanie.

– uważa Borys Budka z PO.

"Rzeczpospolita" również wskazuje na to, że spośród trzech wicepremierów w rządzie PiS, tylko Beata Szydło ma "podwójną" ochronę. Jarosław Gowin i Piotr Gliński korzystają jedynie z rządowego auta z kierowcą.

To również komentują politycy opozycji.

"Arogancja, buta, poczucie wyższości – wicepremierzy nie jeździli w kolumnie, tylko jednym samochodem" – napisał na Twitterze Krzysztof Luft, były rzecznik rządu Jerzego Buzka (z lat 1999–2001).

Były wiceszef MON Tomasz Siemoniak fakt, iż Beata Szydło jeździ w kolumnie, nazwał "zbędnym Bizancjum".

Oburzające są ataki na wicepremier @beataszydlo w związku z kolizja. To SOP, a nie ochraniany decyduje o wielkości ochrony. Wyssany z palca jest tekst opublikowany w jednym z tabloidow. Nie wierzę, aby jakikolwiek polityk PIS krytykowal Wicepremier za wyjazdy po kraju. To bzdury.

Beata Mazurek (@beatamk) 29 października 2018

"Oburzające są ataki na wicepremier Beatę Szydło w związku z kolizja. To SOP, a nie ochraniany decyduje o wielkości ochrony" - skomentowała na Twitterze rzeczniczka PiS.

Jak dodała, "wyssany z palca jest tekst opublikowany w jednym z tabloidów". "Nie wierzę, aby jakikolwiek polityk PiS krytykował wicepremier za wyjazdy po kraju. To bzdury" - oświadczyła Mazurek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj