"Zgodnie z przepisami fundacje składają coroczne sprawozdania z działalności - merytoryczne i finansowe" - informuje portal TVN24.pl. Z dokumentów PFN, do których dotarł wynika, że w latach 2016 i 2017 z siedemnastu spółek Skarbu Państwa, które są fundatorami Fundacji, wpłynęło na jej konto 166 mln zł.

W 2016 r. organizacja nie odnotowała wydatków, gdyż dopiero rozpoczynała formalnie swoją działalność. Rok później wydała już 19,2 mln zł.

Na kampanię "Sprawiedliwe sądy" poszło ponad 8,4 mln zł, czyli lwia część budżetu.

Wspomniana kampania była prowadzona jesienią 2017. Obejmowała przede wszystkim billboardy, ale też publikacje w mediach.

Ówczesna Krajowa Rada Sądownictwa wydała stanowisko, w którym protestowała "przeciw sposobowi prowadzenia kampanii medialnej, mającej uzasadniać zmiany w sądownictwie, którą organizuje Polska Fundacja Narodowa, finansowana ze środków spółek Skarbu Państwa".

"W listopadzie 2018 r. stołeczny sąd okręgowy stwierdził, że choć sfinansowanie przez PFN kampanii "Sprawiedliwe sądy" nie naruszyło prawa, było niezgodne ze statutowymi celami" - podkreśla TVN24.pl. I cytuje uzasadnienie sądowego postanowienia: "Zdaniem sądu podejmowane w trakcie tej kampanii działania nie tylko nie promują i nie chronią wizerunku Rzeczypospolitej Polskiej, ale wręcz przeciwnie. Wizerunek ten znacznie osłabiają". 

Polska Fundacja Narodowa stworzyła wraz z resortem sportu projekt "Team100", który pomaga i promuje młodych, obiecujących sportowców. Obecnie beneficjentami programu jest 250 osób, które już zdobyły 186 medali na różnych imprezach sportowych. Na ten projekt w 2017 r. PFN wydała 2,6 mln zł.

TVN24.pl podaje także liczby mówiące o pensjach obowiązujących w Fundacji. "PFN napisała w sprawozdaniu, że w 2017 r. zatrudniała na umowę o pracę 17 osób. Wypłaciła im wówczas 1,2 mln zł. Średnio więc w PFN zarabiało się miesięcznie 6,3 tys zł (...). W 2017 r. czterem członkom zarządu PFN wypłaciła w sumie ponad 473 tys. zł".