- Andrzej Duda jest absolutnym zakładnikiem Jarosława Kaczyńskiego. To syndrom sztokholmski - mówił szef klubu PO Sławomir Neumann w programie "Tłit" Wirtualnej Polski.

Podkreślił, że prezydent nie jest jedna ofiarą, bo sam wybrał tę rolę. - Kaczyński wziął go jako zakładnika i posadził w pałacu - dodał.

Polityk Platformy wyliczał, że Andrzej Duda przez ostatnie trzy lata podpisywał wadliwe ustawy, przyjmował ślubowania od źle wybranych sędziów, łamał Konstytucję. 

- Jeżeli będzie tak, że wygrywamy jesienią wybory, chcemy naprawiać państwo, przywrócić w Polsce praworządność i demokrację, a Andrzej Duda będzie hamulcowym, jednym z możliwych ruchów jest wprowadzenie impeachmentu. Jeżeli będzie człowiekiem, który łamie konstytucję, nie nawróci się, nie będzie chciał brać udziału w naprawianiu państwa - najpierw impeachment, potem Trybunał Stanu - dodał.