Zadowolonych z tego, że funkcje szefa rządu sprawuje Mateusz Morawiecki jest 48 proc. badanych (od marca spadek o 1 pkt proc. ). Z dezaprobatą przyjmuje pełnienie przez niego funkcji Prezesa Rady Ministrów 32 proc. respondentów (spadek o 1 pkt proc.). 20 proc. nie ma zdania na ten temat (wzrost o 2 pkt proc.).

Premier cieszy się ponadprzeciętnym poparciem osób w wieku 55+ (62 proc. zwolenników), badanych z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym (58 proc.) i zasadniczym zawodowym (60 proc.), o miesięcznych dochodach per capita poniżej 1800 zł (55 proc.), a także mieszkańców wsi (53 proc.).

Niezadowolone z tego, że Mateusz Morawiecki stoi na czele rządu, są najczęściej - jak wskazuje CBOS - osoby mające od 35 do 44 lat (43 proc.), badani z wykształceniem wyższym (45 proc.), respondenci o miesięcznych dochodach per capita od 2500 zł wzwyż (45 proc.) oraz mieszkańcy największych miast (53 proc.).

Do zwolenników gabinetu Mateusza Morawieckiego zalicza się 39 proc. badanych (od marca spadek o 1 pkt proc.). Przeciwnicy rządu stanowią 28 proc. ogółu ankietowanych (od marca wzrost o 3 pkt proc.). Obojętność wobec rządu deklaruje 30 proc. respondentów (wzrost o 1 pkt proc.). Brak zdania na ten temat ma 3 proc. respondentów (spadek o 3 pkt proc.).

Rząd ma największą liczbę zwolenników wśród osób mających co najmniej 55 lat (56 proc. zwolenników). Najwięcej przeciwników rządu jest natomiast wśród badanych w wieku od 35 do 44 lat (40 proc.). Z kolei wśród ludzi młodych najczęstszym nastawieniem wobec obecnego gabinetu jest obojętność – wśród respondentów do 24 roku życiu odsetek osób, które nie mają wyrobionego zdania na temat rządu wynosi 55 proc.

Efekty pracy rządu dobrze ocenia 52 proc. badanych (spadek o 3 pkt proc.). Niezadowolonych z rezultatów jego działań jest 32 proc. (wzrost o 2 pkt proc.). 16 proc. nie ma zdania na ten temat (wzrost o 1 pkt proc.).

Do najbardziej zadowolonych z wyników działalności rządu należą osoby w wieku 55+ (66 proc.), mieszkańcy wsi (60 proc., w tym rolnicy 65 proc.), osoby z wykształceniem podstawowym lub zasadniczym zawodowym (64 proc.) oraz respondenci gorzej sytuowani – o miesięcznych dochodach per capita poniżej 1300 zł (63 proc.). Najbardziej krytyczne w ocenach są natomiast osoby w wieku od 35 do 44 lat (44 proc.), mieszkańcy największych miast (58 proc.), respondenci najlepiej wykształceni (51 proc. badanych z wykształceniem wyższym) i sytuowani - dysponujący miesięcznie per capita kwotą co najmniej 2500 zł (54 proc.).

Przekonanie, że polityka obecnego gabinetu stwarza szanse poprawy sytuacji gospodarczej, szczególnie często wyrażają osoby o z wykształceniem podstawowym (55 proc.) i zasadniczym zawodowym (58 proc.), badani o niskich i średnich dochodach per capita w gospodarstwie domowym (55 proc. osób o miesięcznych dochodach na osobę mniejszych niż 1800 zł), respondenci w wieku 55+ (58 proc.) i mieszkańcy wsi (52 proc.).

Z dezaprobatą o polityce gospodarczej rządu najczęściej wypowiadają się respondenci z wyższym wykształceniem (54 proc.), osoby względnie dobrze sytuowane – o miesięcznych dochodach per capita 2500 zł i więcej (59 proc.), mieszkańcy największych miast (58 proc.) oraz badani w wieku od 35 do 44 lat (51 proc.). Szczególnie często skuteczność polityki gospodarczej rządu skłonni są kwestionować właściciele firm (62 proc.).

CBOS przeprowadził sondaż w dniach 4–11 kwietnia 2019 r. na liczącej 1125 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.