- To najbogatsza, najsilniejsza partia w Polsce. Taką przewagę ostatnio w historii miał tylko PZPR - stwierdził były prezydent w "Rozmowie Piaseckiego".

W ten sposób Aleksander Kwaśniewski odniósł się do szans Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach. Stwierdził także, że "bardzo wspierał" inicjatywę Schetyny. - Uważam, że w ogóle to jedno z ważniejszych wydarzeń na polskiej scenie politycznej, że Koalicja Europejska powstała, że Grzegorz Schetyna tak istotnie się posunął, oddał bardzo wiele i mam nadzieję, że efekt tego będzie dobry - oznajmił były prezydent.

- Uważam, że bardzo dobry wynik będzie koalicję cementować, wynik dobry czy remisowy będzie dawał szanse na przetrwanie, choć będzie już wywoływał dyskusję. Wszystko poniżej remisu będzie oczywiście tworzyło wewnętrzne napięcia - dodał Kwaśniewski.

Były prezydent odniósł się także do szeroko komentowanego w mediach zatrzymania Elżbiety Podleśnej. - Dużo mieści mi się w głowie, ale uważam, że to gruby błąd. Nie ma powodów, żeby używać takich środków w takiej sprawie. To gorzej niż błąd, to głupota. Takie sprawy nie powinny być ścigane z urzędu. Rozumiem, że jest gdzieś granica, której przekraczać nie wolno w obrażaniu uczuć religijnych i akurat uważam, że Matka Boska z tęczą nie jest wizerunkiem obraźliwym, natomiast reakcja państwa jest nieadekwatna - oświadczył.

- W przypadkach skrajnych być może ma sens i zastosowanie (przepisu Kodeksu Karnego - przyp. red.) - dodał Kwaśniewski. - W Polsce służby na rzecz i w imieniu państwa podejmują działania nie do zaakceptowania. Wprowadzenie czynnika strachu jest jedną z koncepcji czy z jednym z elementów polityki tego rządu - stwierdził.