Od piątku w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbywa się dwudniowe Forum Programowe Koalicji Obywatelskiej (PO, Nowoczesnej, Inicjatywy Polska), na którym odbędą się 53 panele dyskusyjne.

Schetyna powiedział uczestnikom Forum, że chce rozmawiać ze wszystkimi - zarówno z ekspertami, jak i z pracownikami fizycznymi. Jak podkreślał, już kiedyś z rozmów inteligentów z robotnikami "wyniknęło coś wielkiego" - ruch Solidarności, a później - wolna Polska. To jest nasze najlepsze dziedzictwo, chcemy z niego czerpać - podkreślił.

Nie wolno nam skupiać się na tym co nas dzieli, jesteśmy różni to żadne odkrycie, ale są sprawy, które nas łączą i muszą łączyć, które są ważne i o które warto wzajemnie walczyć - powiedział. Jak dodał, "Polska to przede wszystkim wolność".

Mówił, że do tego, by w polityce pojawiły się przyzwoitość i bezinteresowność, potrzebna jest rozmowa. Rozmowa to dobry początek wszystkiego - powiedział Schetyna.

Schetyna: Polskę trzeba wspólnie budować, razem urządzać i zgodnie w niej żyć

Polski nie można wyszarpywać, trzeba ją wspólnie budować, razem urządzać i zgodnie w niej żyć, to jest cel naszej koalicji, to jest cel Koalicji Obywatelskiej - mówił szef PO Grzegorz Schetyna. Podkreślił jednocześnie, że nigdy nie zgodzi się na wprowadzenie do koalicji polityki transakcyjnej.

Nigdy nie zgodzę się na wprowadzenie do naszej koalicji polityki transakcyjnej. Jeśli dla kogoś różnica między Koalicją Obywatelską, a partią rządzącą dzisiaj polega tylko na tym ile od kogo można dostać więcej stołków, to nie mamy o czym rozmawiać. Jeżeli ktoś rozumuje jedynie na zasadzie, kto da więcej, to do nas nie pasuje - podkreślił w piątek Schetyna podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej w Warszawie.

Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć tu i teraz - lekcję, która wynika z historii radnego (Wojciecha) Kałuży mamy już naprawdę odrobioną. Mówię to do wszystkich, którzy po stronie opozycji chcą iść śladami Jacka Saryusza-Wolskiego czy Jarosława Gowina. Droga wolna. Mówię bardzo szczerze i wprost i tego samego oczekuję od was - dodał szef PO.

Czas partyjnych gier się skończył, przed nami wielki bój o wolną Polskę. Każdy z nas musi zastanowić się, co może z siebie dać, a nie co wziąć. Dziękuję tym wszystkim, którzy to rozumieją - mówił Schetyna.

Schetyna: Jeśli pada pytanie o wiek emerytalny, o słynne 67 lat, to przyznajemy - to był błąd

Jest w nas już wielka siła, a będzie nas tylko więcej. Proponujemy zupełnie inną politykę. Musi być ona oparta na stałym dialogu i szczerości. To nas musi odróżniać od obecnej, dzisiejszych władzy. Nawet jeśli ma to oznaczać przyznanie się do błędu" - podkreślił lider PO podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej.

Dlatego, jeśli pada pytanie o wiek emerytalny, o słynne 67 lat, to przyznajemy - to był błąd. Można to było przeprowadzić na zasadzie dobrowolności i zachęt, a nie przymusu - oświadczył Schetyna.

"Mamy dziś kondominium trucicieli"

Szef PO mówiąc o czystości powietrza podkreślił, że "smog przekracza już wszelki dopuszczalne granice". Polacy chorują, zdrowy rozwój dzieci jest zagrożony, a co robi ta władza? Pozwala sprowadzać bez opamiętania rosyjski węgiel. To jest chore - oświadczył.

Zrobili z nas wielkiego importera śmieci. Polska sprowadza tysiące ton śmieci, jakby nam brakowało własnych. W Polsce robi się czarno od dymu z płonących niemieckich śmieci i rosyjskiego węgla - mówił Schetyna. Prezes PiS Jarosław Kaczyński straszył kiedyś niemiecko-rosyjskim kondominium. No to mamy dziś kondominium trucicieli - ironizował polityk.

Zaapelował też do prezesa PiS: Odwagi panie prezesie, można się im postawić, można zatrzymać rosyjski węgiel i niemieckie śmieci. Śmiało, nie nakrzyczą na pana. Zdrowie Polaków jest tego warte.

Podwójny rocznik i kryzys lekowy

Schetyna nawiązał także do problemów związanych z tym, że od września w pierwszych klasach szkół średnich będą dwa roczniki uczniów. Czy to nie jest chore, że tysiące zdolnych uczniów, w tym nawet ci ze świadectwami z czerwonym paskiem, nie dostało się w tym roku do liceum? Przedstawicielka tej władzy odpowiedzialnej za bałagan śmiała im powiedzieć, że marzenia nie zawsze się spełniają, a wiceminister nauki, że uczniowie, którzy nie dostali się do żadnej szkoły mogą jej poszukać za granicą - mówił Schetyna.

Nie po to wam Polacy płacą, żebyście niszczyli marzenia ich dzieci. To skrajna buta i bezczelność - podkreślił. Schetyna odniósł się także do kryzysu dotyczącego leków. Już nawet nie będę przypominał o lekach, które miały być za darmo. Teraz nie ma już nawet leków, za które się płaci, a lista się wydłuża i to jest chore. To jest trzeci świat, ludzie zaczynają się bać. Tak się nie dzieje w normalnym, europejskim państwie - mówił szef PO.

"Do wyborów idziemy jako Koalicja Obywatelska, z konserwatystami i lewicą"

Do wyborów idziemy jako Koalicja Obywatelska; znajdzie się w niej miejsce dla konserwatystów i lewicy, dla wierzący i niewierzących, dla ludzi z miast i wsi; przepustką jest tylko przyzwoitość i zdrowy rozsądek - mówił lider PO Grzegorz Schetyna podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej.

Bierzemy sobie do serca każdy pomysł, każdą potrzebę. Chcemy pochylać się nad każdą ludzką krzywdą. Tak samo szczerze i bez ogródek odpowiadamy na pytania, a pytań jest wiele. Jednym z zadawanych najczęściej, także dzisiaj, jest pytanie dotyczące przyszłości koalicji i formuły, w jakiej zamierzamy wystartować w wyborach - oświadczył w piątek lider PO.

Jesteśmy już po rozmowach z partiami, ruchami społecznymi, niezależnymi autorytetami. Słyszymy, jak ludzie podczas naszego objazdu Polski mówią jednym głosem, że chcą zjednoczonej opozycji i mają absolutną rację - kontynuował Schetyna.

Jak podkreślił, nie można dzisiaj powiedzieć ponad 5 mln ludzi, którzy oddali głos na Koalicje Europejską: rozejdźcie się, trzeba się podzielić. "To jest absurd". "Oczywiste jest przecież, że lepiej budować od 38,5 procent niż od zera. To truizm. Dlatego do wyborów idziemy jako Koalicja Obywatelska, prawdziwie obywatelska" - mówił.

Jak zaznaczył, to nie będzie koalicja tylko partii, "ani zlepek politycznych interesów". Czas partyjnych gier już minął, przyszedł zupełnie inny czas. A na szali jest wszystko. Prawo musi pokonać bezprawie, prawda - kłamstwo, miłość - nienawiść i agresję, a rozsądek - szaleństwo - mówił lider PO.

Podkreślił, że by wykonać to zadanie, "potrzebna jest każda para rąk". W Koalicji Obywatelskiej znajdzie się miejsce dla konserwatystów i lewicy, dla wierzący i niewierzących, dla ludzi z miast i wsi, bo przepustką do Koalicji Obywatelskiej jest tylko przyzwoitość i zdrowy rozsądek - podkreślił Schetyna.