Kukiz we wpisie na swoim profilu na mediach społecznościowych odniósł się do spekulacji dotyczących, z kim jego ugrupowanie wystartuje w nadchodzących wyborach. - napisał.
Wyjaśnił, że postulaty, o których mowa, to nadanie biernego prawa wyborczego w wyborach do Sejmu wszystkim Polakom poprzez zmianę ordynacji wyborczej na model mieszany. Według niego są to takie zmiany w prawie, aby można było startować indywidualnie, w swoim okręgu, bez konieczności wpisywania się na listy partyjne.
Drugi postulat Kukiza dotyczy referendów. - podkreślił.
Pozostałe to m.in. wprowadzenie instytucji "sędziów pokoju" wybieranych przez obywateli, którzy rozstrzygaliby w drobnych sprawach, wybór sędziów Krajowej Rady Sądownictwa, Prokuratora Generalnego i Rzecznika Praw Obywatelskich w wyborach powszechnych, głosowanie przez internet, wprowadzenie możliwości odwołania posła w trakcie kadencji czy wprowadzenia kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 tys. zł.
- wyjaśnił sytuację ewentualnych koalicji Kukiz.
Przyznał, że rozmowy rozpoczął od spotkania z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. - napisał. Dodał, że prezes PiS nie był jego postulatami zainteresowany. - stwierdził lider Kukiz'15.
Kolejne rozmowy, jak napisał Kukiz, prowadził z Bezpartyjnymi Samorządowcami, PSL i Konfederacją. - zaznaczył Kukiz i dodał, że przez klimat rozmów przestał w nich uczestniczyć, a dalsze rozmowy prowadzili już inni przedstawiciele Kukiz'15.
- napisał Kukiz. - dodał.