Grzegorz Kowalski: Dymisja Marszałka Kuchcińskiego to dobry ruch?

Robert Kropiwnicki: Tak, oczywiście, ale też jedyny możliwy. Apelowaliśmy o to od ponad tygodnia, a także wcześniej, ze względu na jego skandaliczne prowadzenie obrad. Dobrze, że w końcu nawet sam Marszałek zrozumiał, że ta nieprawdopodobna ilość kłamstw i manipulacji jest nie do obronienia i należy ustąpić z pełnionej funkcji.

Jak zatem zapobiec podobnym wydarzeniom w przyszłości? Propozycja nowych regulacji to dobry pomysł?

Oczywiście, że prawo można zmieniać, ale przede wszystkim warto przestrzegać tego, które już istnieje. Jeśli regulacje nie pasują, to trzeba je zmodyfikować. Zobaczymy, jakie będą konkretne propozycje Prawa i Sprawiedliwości, bo na razie wiele się o nich mówi, ale jedynie w warstwie samych deklaracji. Wydaje mi się, że dziś nie ma potrzeby pisania nowej ustawy. Wystarczy dostosować obecną instrukcję HEAD, aby Marszałek mógł zabierać na pokład inne osoby i było to zgodne z prawem, bez naruszenia przepisów i standardów. Liczba i jakość usług lotniczych, które Marszałek wykorzystywał w ramach HEAD jest stanowczo zbyt duża.

Marszałek powinien móc zabierać rodzinę?

Z pewnością powinien mieć możliwość zabierania na pokład innych osób. To czasem niezbędne do prawidłowego wypełniania swych obowiązków. Jednak wówczas nie powinny to być loty o statusie HEAD. One są najdroższe i zarezerwowane na szczególne okazje i misje dyplomatyczne bądź reprezentacyjne.

Należy stworzyć inną, dodatkową rangę lotów?

Tak. Tak jak SOP wiezie Marszałka Sejmu samochodem, tak można stworzyć procedurę, w której Marszałek używałby samolotu, ale nie w ramach najdroższej organizacji podróży, czyli HEAD. To rozwiązanie powinno być zarezerwowane jedynie dla oficjalnych misji.

Marszałek jako poseł ma prawo korzystania z samolotów rejsowych LOT.

To prawda. Dzisiaj problemem jest właśnie to, że Marszałek nie był zainteresowany tą opcją, bo spodobało mu się latanie Gulfstreamem. Przyzwoitości nie napiszemy w ustawie. Trzeba stosować prawo a nie udawać, że o czymś się nie wiedziało.

Jak więc nie dopuścić do podobnych zdarzeń w przyszłości?

Jestem gorącym zwolennikiem wprowadzenia jawnego rejestru lotów osób publicznych - odnotowywane byłyby wszystkie podróże i każdy miałby bez problemu wgląd w to kiedy, kto, gdzie i za ile lata.

Osób publicznych czyli posłów również?

Ograniczyłbym się do przedstawicieli rządu i statków powietrznych będących w dyspozycji sił zbrojnych. Jeśli taki rejestr by istniał, to wszyscy by go widzieli i minister przed użyciem takiego samolotu w niepotrzebnym celu dwa razy by się zastanowił. Będzie można łatwo sprawdzić czy minister poleciał do domu, czy na ważną konferencję, bądź bierze udział w jakiejś ważnej misji.

Czy Platforma wstępnie byłaby zainteresowana poparciem regulacji zapowiedzianych przez PiS?

Nie wiemy co tam się znajdzie. Będziemy o nim dyskutować, gdy pojawią się konkrety.

PiS twierdzi, że opozycja zajęła się sprawą Marszałka Kuchcińskiego z powodu braku innych tematów.

Kłamstwa i manipulacje muszą być wyjaśniane - to zadanie konstruktywnej opozycji. Zależało nam na tym, aby te wszystkie kłamstwa ujrzały światło dzienne. Dlatego zbieraliśmy dokumenty, analizowaliśmy je i dzięki temu dziś wiemy o rosnących rozmiarach tej afery. W przeciwnym razie stanęlibyśmy na tym pierwszym oświadczeniu,w którym Marszałek mówił o tym, że nie było żadnych lotów z rodziną.

Skąd pozyskano te dokumenty?

Z różnych instytucji w których byliśmy na kontroli.

Jakich?

Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i z innych instytucji. To była duża praca posłów opozycji, żeby zgromadzić tę dokumentację.

Czy w takim razie wzywacie do postawienia zarzutów Marszałkowi Kuchcińskiemu?

Uważam, że jest prawdopodobieństwo przekroczenia uprawnień, czyli traktowania tego z art. 231 kodeksu karnego - przestępstwa urzędniczego. Nadużywanie lotów HEAD jest przestępstwem. To może być sprawa, którą powinien rozstrzygnąć sąd. Należy jednak przeanalizować cały materiał.

W ostatnim czasie, w obliczu ciągle spływających informacji to wspomniane przez pana prawdopodobieństwo wzrasta?

Ilość materiału pokazuje, że to coraz bardziej prawdopodobne, jednak zawsze ostateczna decyzja należy do prokuratury. Zobaczymy jakie działania podejmie.

Czy PO wystawi swojego kandydata na Marszałka Sejmu?

Naszym kandydatem będzie Małgorzata Kidawa-Błońska. To osoba z odpowiednim doświadczeniem. Tą kandydaturą pokazujemy jednocześnie, że nie chcemy, aby jednego skompromitowanego polityka PiS zastąpił inny przedstawiciel tej samej partii.

Czy Marszałek Kuchciński powinien kandydować do Sejmu?

Zdecydują wyborcy. Sam PiS zdaje się nie mieć problemów w powierzeniu jedynki na Podkarpaciu temu politykowi. Niewątpliwie jednak to co zrobił jest naganne i powinno przynieść negatywną ocenę. Moim zdaniem jest to polityk skompromitowany.