Schetyna podsumowywał swoją kadencję jako przewodniczącego PO i dziękował wszystkim członkom partii za współpracę. Przypomniał, że 25 stycznia odbędą się wybory na przewodniczącego PO na kolejną kadencję.
- - mówił lider PO.
- - dodał Schetyna i zapowiedział poparcie dla Siemoniaka w wewnętrznych wyborach w PO.
Bufka oficjalnie powalczy o fotel szefa PO
Dziś dokonałem zgłoszenia na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej; jestem przekonany, że PO potrzebuje powrotu do wartości, które towarzyszyły jej założeniu - mówił w piątek podczas briefingu w Sejmie szef klubu KO Borys Budka.
- - oświadczył Budka podczas briefingu.
Jak dodał, w jego ocenie Platforma potrzebuje tego, by na nowo stać się ucieleśnieniem marzeń większości Polaków. - - podkreślił Budka.
Polityk dodał, że ma konkretny plan, który będzie "pokazywał wszędzie tam, gdzie będę spotykał się z naszymi koleżankami i kolegami". - - zapowiedział Budka.
Poinformował, że w piątek odbędzie spotkania w Bydgoszczy, w sobotę w Łodzi i Częstochowie. - - zapowiedział.
W piątek 3 stycznia o północy upływa termin, jaki Rada Krajowa PO dała chętnym do ubiegania się o przywództwo w partii, na zgłaszanie swoich kandydatur. Pierwsza tura wyborów szefa PO odbędzie się 25 stycznia. Jeszcze w grudniu swoją kandydaturę formalnie zgłosili: Bogdan Zdrojewski i Bartosz Arłukowicz. W piątek, jak wynika z informacji PAP, ma to zrobić także posłanka Joanna Mucha.
Najwcześniej, bo jeszcze w październiku, zamiar startu ogłosił Budka. Wielokrotnie podkreślał, że partia wymaga zmian. Mówił, że od Schetyny różnić go będzie "inne zarządzanie" partią, polegające na współpracy z samorządami oraz postawienie na "obywatelskość" PO i otwartość na ruchy społeczne. 23 grudnia dokumenty potrzebne do rejestracji swej kandydatury złożył senator Bogdan Zdrojewski. Od zeszłego miesiąca rozpoczął publikację w mediach społecznościowych swego credo programowego pod hasłem "#ProgramDlaPlatformy". "PO wymaga poważnej reformy. Lifting nie wystarczy. Potrzebne są zmiany: w sposobie podejmowania kluczowych decyzji, podmiotowości, ofercie programowej, organizacji życia partii, jakości komunikowania się ze społeczeństwem, także w samym przywództwie" - napisał 2 grudnia na Twitterze. W późniejszych wpisach opowiedział się m.in. za centrowym charakterem partii (z dwoma skrzydłami: prawicowym i lewicowym), proeuropejskim ("PO powinna być najbardziej proeuropejską formacją w Polsce"). Wskazywał też na potrzebę demokratyzacji PO.
Najostrzej obecne kierownictwo ugrupowania krytykuje posłanka i była minister sportu Joanna Mucha. W jej odczuciu obecne władze PO - podkreślała Mucha.
Najpóźniej, bo tuż po świętach Bożego Narodzenia, chęć kandydowania na przewodniczącego Platformy ogłosił europoseł Bartosz Arłukowicz. - przekonywał europoseł w nagraniu zamieszczonym na Twitterze i Facebooku.
Jeszcze przed świętami Schetyna zapowiadał, że decyzję o swym ewentualnym starcie ogłosi na początku stycznia. - mówił 19 grudnia na antenie Polsat News. Podkreślał przy tym, że w ciągu czterech lat kierowania partią udało mu się odbudować pozycję Platformy. - mówił Schetyna.
Zgodnie z grudniową uchwałą Rady Krajowej PO, pierwsza tura wyborów szefa Platformy odbędzie się 25 stycznia, ewentualna druga, jeśli byłaby potrzebna - 8 lutego. Aby zarejestrować kandydaturę na przewodniczącego potrzeba zebrać minimum podpisy 10 członków Rady Krajowej PO.