Dziennik Gazeta Prawana logo

Beger i Bosak wytłumaczą się przed sądem z długów

18 lutego 2008, 20:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć Sejm kilka razy wzywał ich do rozliczenia poselskich wydatków, oni to zignorowali. Dlatego już wkrótce byli posłowie Renata Beger, Leszek Sułek (Samoobrona) i Krzysztof Bosak (LPR) powinni się spodziewać wizyty listonosza, który wręczy im pozwy do sądu.

Wszyscy posłowie mieli się rozliczyć z wydatków na swoje biura poselskie do 4 grudnia zeszłego roku. Jednak nie wszyscy do tego się kwapili. Początkowo zapominalskich i niedbałych było ponad 40. Ale w większości sejmowe upomnienia pomogły i prawie wszyscy swoje wydatki rozliczyli.

Trafiły się jednak trzy twarde sztuki. Do tej pory ze swoich wydatków nie wytłumaczyli się słynna Renata Beger oraz pamiętany z "Tańca z Gwiazdami" Krzysztof Bosak. Wśród niepokornych znalazł się także partyjny kolega Beger - Leszek Sułek.

Można się jednak spodziewać, że ze swoich wydatków wreszcie się rozliczą. Cała trójka trafi teraz bowiem przed oblicze sądu, który będzie egzekwował ich sejmowe należności. I jeśli się z wydatków nie wytłumaczą, mogą za to drogo zapłacić. Bo karą dodatkową i dosyć dotkliwą za unikanie tego będzie odebranie poselskiej odprawy w wysokości 30 tysięcy złotych - twierdzi RMF.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj