Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn: To nie emerytura, to margines

22 lutego 2008, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie jestem na politycznej emeryturze, lecz na politycznym marginesie - stwierdził w TVN 24, były marszałek Sejmu Ludwik Dorn. Komentując swoją sytuację w PiS i stosunki z szefem partii, Jarosławem Kaczyńskim przyznał, że w jakimś sensie jest "oponentem pana prezesa". "To rzeczywistość pokaże, kto w naszym sporze ma rację" - podkreślił Dorn.

"Nie ma powodu, żeby pan Jarosław Kaczyński do mnie dzwonił, ani ja do niego" - oświadczył w TVN 24 Ludwik D0rn. "Nie chcę wracać do łask partyjnych władz poprzez pochlebstwa - dodał.

- Jestem zawieszony w prawach członka PiS, czekam na wyrok trybunału partyjnego w tej sprawie przypomniał Dorn. Jak dodał, nadal utrzymuje koleżeńskie stosunki z politykami Prawa i Sprawiedliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj