Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wyjechaliśmy, by zebrać informacje"

20 kwietnia 2008, 18:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie ma żadnego sporu prezydent-premier w sprawie Gruzji. Donald Tusk i minister spraw zagranicznych dostaną pełny raport z naszej misji w Tbilisi - zapewnia Marek Handzlik z Kancelarii Prezydenta. "My tam tylko zbieraliśmy informacje" - tłumaczy. Decyzja, jak powinniśmy się zachować, podejmą razem prezydent i rząd.

Prezydenccy ministrowie byli w Tbilisi od piątku do soboty. Teraz zdają raport prezydentowi. "Jutro ta pełna relacja zostanie przygotowana, opracowana i przekazana w detalach panu premierowi i ministrowi spraw zagranicznych" - tłumaczy dyrektor Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta, Mariusz Handzlik.

Decyzja o wysłaniu misji do Tbilisi - jak tłumaczył w sobotę w TVP Info Mariusz Kamiński - była wynikiem czwartkowej rozmowy telefonicznej prezydentów Polski i Gruzji, w której prezydent Micheil Saakaszwili poprosił Lecha Kaczyńskiego o "podjęcie natychmiastowych i szybkich działań".

Tymczasem w niedzielę politycy PO, PSL oraz SLD uznali, że wysłanie przez prezydenta delegacji do Gruzji to dobra inicjatywa, ale powinna być skonsultowana z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski uznał w Radiu ZET brak konsultacji decyzji prezydenta z MSZ za "zupełnie niepotrzebny zgrzyt".

W piątek szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski pytany na konferencji prasowej, czy wie o prezydenckiej misji odpowiedział twierdząco. "Wiem o tej misji, ale dowiaduję się nie bezpośrednio z Kancelarii Prezydenta" - zastrzegł.

"Pan prezydent jeszcze w czwartek w nocy napisał list do pana premiera, a pani minister Anna Fotyga do ministra spraw zagranicznych, w których poinformowali o tych planach" - wyjaśnia Handzlik. Czy listy te mogły nie dotrzeć do adresatów przed wylotem delegacji do Tbilisi? "One na pewno dojechały" - zapewnia.

Dyrektor Biura Spraw Zagranicznych, który również uczestniczył w misji, podkreśla, że wyjazd ten nie był "misją negocjacyjna". "To było tylko zebranie faktów i przedstawienie ich prezydentowi, by mógł się wspólnie z rządem zastanowić nad dalszymi krokami" - zapewnia.

Zdaniem Handzlika, dopiero po tych konsultacjach zapadnie decyzja, jakiego rodzaju kroki podejmie Polska w sprawie Gruzji. "To wymaga konsultacji" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj