Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku, może trafić do rządu. Miałby zastąpić minister rozwoju regionalnego, Elżbietę Bieńkowską. Opozycja zarzuca jej, że nie nadaje się na to stanowisko, a ministrem odpowiedzialnym, za pozyskiwanie funduszy z Unii Europejskiej powinien być sprawny menedżer.
Politycy PO mówią "Rzeczpospolitej", że Truskolaski to ekspert w uzyskiwaniu unijnych dotacji. Dlatego byłby najlepszym kandydatem na stanowisko ministra, jeśli Elżbieta Bieńkowska będzie musiała odejść.
PiS oskarża ją o to, że nie potrafi poradzić sobie z kontaktami z UE. Dlatego, według opozycji, powinien odejść. To zresztą niejedyny minister, którego chce odwołać opozycja. Według "Rzeczpospolitej" w Sejmie pojawią się wnioski o wotum nieufności wobec ministrów skarbu, zdrowia i infrastruktury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane