Zbigniew Ziobro jest dobroczyńcą polskich matek. Tak przynajmniej można rozumieć wyznanie posłanki PiS Izabeli Kloc. "Chciałam bardzo podziękować ministrowi Ziobro za to, że wpadł na pomysł sądów 24-godzinnych. Dzięki niemu czuję się bezpieczna jako matka 17-letniego syna, który mógł pójść na mecz" - mówiła posłanka.
Sam Ziobro w odpowiedzi na słowa partyjnej koleżanki zaatakował swego następcę, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego. "Zamierza on rozwiązywać sądy 24-godzinne, zamiast je udoskonalać" - przekonywał Ziobro. "Wara od sądów 24-godzinnych" - wtórowała mu posłanka Kloc.
"Ziobro się myli" - ripostował na antenieTVN24 prokurator krajowy Marek Staszak. Zapewnił, że nikt nie zamierza likwidować sądów 24-godzinnych. Mimo to PiS nadal uważa, że minister Ćwiąkalski planuje zamach na te sądy.
Ziobro zapowiedział, że już wkrótce PiS złoży w Sejmie projekt nowelizacji ustawy, która ma poprawić działanie sądów 24-godzinnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|