Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła w piątek, że jeżeli 10 maja PiS będzie chciało przeprowadzić "pseudowybory" w czasie pandemii usługą pocztową, nie będą dla niej wybory i "w takiej zabawie" nie będzie brała udziału jako obywatel i jako kandydat.
Trela podkreślił na sobotniej konferencji prasowej, że pomimo apeli i bojkotów, wszystko wskazuje na to, że na skutek nacisków rządzącej partii, Polacy i Polki wybiorą w maju prezydenta RP.
– powiedział szef sztabu wyborczego Biedronia.
Wskazał, że ponad 5 mln zwolenników KO nie ma na kogo zagłosować, bo ich kandydatka zbojkotowała wybory prezydenckie. – oświadczył.
Dlatego – jak mówił Trela – elektorat KO wciąż ma na kogo głosować. Polityk zaapelował o oddawanie głosów na kandydata Lewicy. Przekonywał, że głos na Roberta Biedronia jest głosem dobry, sprawdzonym i gwarantującym brak reelekcji Andrzeja Dudy.
Według Biedronia w ostatnim czasie Platforma Obywatelska popełniła wiele błędów demobilizujących opozycyjny elektorat. – podkreślił europoseł.
Zdaniem kandydata Lewicy ten bojkot nie przyniesie efektów, ponieważ jeśli rządzący będą chcieli, to wybory się odbędą.
– zaapelował Biedroń.