- Przeraża mnie to, że rozkminiamy wszystkie sprawy polityczne w sytuacji, kiedy dobrnęliśmy do takiego stanu, że należy się przede wszystkim zastanawiać, kiedy i w jakiej materii zmienić prawo, które umożliwia bezkarne brnięcie w autorytaryzm. Tu jest klucz – mówił gość Radia ZET, lider Kukiz’15 Paweł Kukiz.
Zdaniem Kukiza, "naczelnik i tak zrobi co chce i nikt nie jest w stanie mu w tym przeszkodzić”. - dodał polityk.
Paweł Kukiz uważa, że dzisiejsze głosowanie ws. wyborów korespondencyjnych to będzie test. - – komentował gość Radia Zet.
Polityk Koalicji Polskiej uważa, że wybory powinny odbyć się najwcześniej w sierpniu, po wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. - – zaznaczył.
- – mówił Kukiz, pytany w internetowej części programu o to, co zrobiłby, jeśli w drugiej turze wyborów prezydenckich znalazłby się Andrzej Duda i Szymon Hołownia. Kukiz uważa, że Hołownia jest kandydatem "emocjonalnym”. - – zaznaczył polityk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET