Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny poślizg minister Kopacz

11 czerwca 2008, 02:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kolejny poślizg minister Kopacz
Inne
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom rząd nie zajął się wczoraj oddłużaniem szpitali. Minister Kopacz uspokaja, że stanie się to dzisiaj. Nie przedstawi jednak - jak obiecywała - gotowego projektu, lecz tylko jego założenia - dowiaduje się DZIENNIK. "W tak krótkim czasie nie da się przygotować projektu dla Rady Ministrów" - mówi Marek Balicki z SdPl.

Projekt ustawy przewidującej umorzenie 2,7 mld z 9 mld zł szpitalnych długów należy do najbardziej opieszale przygotowywanych przedsięwzięć Ministerstwa Zdrowia. Kilkakrotnie przekładano datę jego prezentacji. Wreszcie - cztery dni po ostatecznym terminie wyznaczonym przez poirytowanego opóźnieniami premiera - opowiedzieli o nim w piątek na wspólnej konferencji ministrowie Jacek Rostowski i Ewa Kopacz.

Jak zapowiadali wówczas szefowie resortów zdrowia i finansów, rząd miał zająć się projektem wczoraj. Dlaczego do tego nie doszło? "Premier przerwał posiedzenie, spiesząc się na następne spotkanie" - tłumaczy rzecznik Ministerstwa Zdrowia Jakub Gołąb. "Oddłużenie szpitali będzie omawiane dzisiaj, gdy rząd dokończy obrady" - dodaje.

Jak dowiaduje się DZIENNIK, nie będzie to jednak gotowy projekt ustawy. Minister zdrowia przedstawi jedynie ogólne założenia reformy. To oznacza, że uchwalenie prawa pozwalającego na oddłużenie szpitali odsuwa się w bliżej nieokreśloną przyszłość.

"W tak krótkim czasie nie da się przygotować projektu dla Rady Ministrów. Projekt musi przejść przez uzgodnienia międzyresortowe i Komitet Stały Rady Ministrów. Na to jest za mało czasu" - tłumaczy Marek Balicki z SdPl, były minister zdrowia. Balicki przypomina, że to nie pierwszy raz, kiedy pani minister zapowiada rzeczy niemożliwe. "Jednak z wizerunkowego punktu widzenia to bardzo dobra zagrywka: w piątek w świat poszła optymistyczna informacja o oddłużeniu szpitali, którą zainteresowały się media. Ale prawda jest taka, że projekt nie jest do końca gotowy i zawiera liczne luki" - dodaje Balicki.

Ministerialny pomysł oddłużenia krytykują nawet posłowie PO. "Oddłużenie to tak naprawdę w tej chwili tylko propozycja. Trwają ciągle wyliczenia, nic nie jest przesądzone. Tym bardziej że jeszcze różnimy się w kilku detalach z koalicjantem" - mówi Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu PO. Posłowie Platformy buntują się także, że to oni muszą firmować ten niedoskonały projekt, bo ministerstwo wszystkie swoje projekty - w mniej lub bardziej dopracowanej formie - składa w Sejmie za ich pośrednictwem. W efekcie prace nad wszystkimi ustawami zdrowotnymi są wstrzymane. Dotyczy to m.in. ustaw o ubezpieczeniach dodatkowych, prawach pacjenta i przekształcaniu szpitali w spółki.

Kolejne ustawowe spóźnienia Ewy Kopacz to woda na młyn dla opozycji. Posłanka PiS Jolanta Szczypińska domagała się wczoraj odwołania minister zdrowia, argumentując, że zamiast zapowiadanych reform "realny okazuje się scenariusz nakreślony przez poseł Beatę Sawicką dotyczący obligatoryjnej prywatyzacji wszystkich zakładów opieki zdrowotnej". Przemysław Gosiewski, szef klubu PiS, oświadczył jednak, że jego klub nie przewiduje złożenia wniosku o wotum nieufności dla Kopacz. Ale będzie się domagał, by na początku lipca w Sejmie odbyła się debata na temat służby zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj