Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewica donosi prokuraturze na biskupa Janiaka. Scheuring-Wielgus: Chcemy komisji prawdy

17 maja 2020, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Scheuring-Wielgus
<p>Joanna Scheuring-Wielgus</p>/PAP
Lewica złożyła w Sejmie obywatelski projekt ustawy o powołaniu komisji prawdy i zadośćuczynienia w sprawach o charakterze pedofilskim osób duchownych, która doprowadzi do zbadania przestępstw księży i biskupów – poinformowała w niedzielę posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

Podczas konferencji prasowej w Warszawie posłanka oceniła, że projekt ustawy o komisji prawdy i zadośćuczynienia w sprawach związanych z zachowaniami o charakterze pedofilskim osób duchownych jest bardzo ważny, dlatego że jest obywatelski, nie został "napisany na kolanie" i był konsultowany z ekspertami, prawnikami i konstytucjonalistami.

Ponadto – jak wskazała – projekt ten "diametralnie różni się" od rządowego projektu ws. powołania państwowej komisji ds. wyjaśnienia przypadków pedofilii, który PiS przedstawiło w Sejmie poprzedniej kadencji w ubiegłym roku.

Celem obywatelskiego projektu jest według niej wyjaśnienie przez 15-osobową komisję "okoliczności nadużyć seksualnych księży, ale również osób w kościołach i związkach wyznaniowych". Zaznaczyła, że członkowie komisji nie pochodziliby "z nadania politycznego", do czego miał według niej prowadzić projekt PiS, tylko eksperci "z nadania organizacji pozarządowych, samorządów zawodowych i branżowych".

- – zapowiedziała. Podkreśliła, że komisja zrobi wszystko, aby ofiary przestępstw otrzymały zadośćuczynienie.

Scheuring-Wielgus poinformowała także, że Lewica złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez biskupa Edwarda Janiaka z art. 240 Kodeksu karnego. Jak przekonywała, nie tylko bp Janiak może być odpowiedzialny "za tę historię, która została przedstawiona w filmie braci Sekielskich". Wskazała na innych biskupów, którzy według niej, "ukrywali, transferowali księży pedofili". Podkreśliła, że raport w tej sprawie otrzymał papież Franciszek i "polscy hierarchowie, którzy nic nie zrobili w tej kwestii, aby tych biskupów, tych księży ukarać".

Robert Biedroń obiecał podczas tej samej konferencji prasowej, że jeżeli zostanie wybrany na urząd prezydenta RP, to powoła "zespół do spraw unormowania stosunków pomiędzy państwem a Kościołami", który miałby doprowadzić do tego, że – jak mówił – "Kościoły będą miały wreszcie swoje miejsce w naszym państwie, że oddzielimy Kościół od państwa, że Kościół będzie płacił sprawiedliwie podatki, że będzie płacił za nauczanie religii, że nie będzie religii w szkołach, że renegocjujemy konkordat, że doprowadzimy do likwidacji Funduszu Kościelnego oraz zniesiemy klauzulę sumienia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj