Niezależny kandydat na prezydenta podkreślił na piątkowej konferencji prasowej zorganizowanej przed siedzibą PiS na ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, że wybory to rzecz najważniejsza w demokracji. - powiedział kandydat na prezydenta.
W jego ocenie, wybory prezydenckie, które "odbędą się prawdopodobnie 28 czerwca, nie będą w pełni konstytucyjne". - zaznaczył Hołownia.
Pierwszym punktem na tej liście - jak mówił - . - podkreślił Hołownia.
Jego zdaniem, w ustawie ws. organizacji wyborów prezydenckich, która trafiła do Senatu, trzeba jak najszybciej wyrzucić specjalne uprawnienia ministrów.
j - uważa Hołownia.
Według niego, należy do tej ustawy wpisać jasną datę wyborów.- powiedział Hołownia.
Dodał, iż należy też uwzględnić co najmniej 10-dniowy termin na zbieranie 100 tys. podpisów dla nowych kandydatów.- podkreślił Hołownia.
Ponadto - zdaniem niezależnego kandydata - minister zdrowia nie może mieć uprawnień do zmiany formuły wyborów. - podkreślił Hołownia.
dodał kandydat na prezydenta.
- zaznaczył Hołownia.
12 maja Sejm uchwalił nową ustawę dotyczącą tegorocznych wyborów prezydenckich. Przewidziano w niej, że głosowanie odbędzie się metodą "mieszaną" - w lokalach wyborczych oraz dla chętnych - korespondencyjnie. Choć ustawa zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.
Uchwalona przez Sejm ustawa zakłada uchylenie ustawy z 6 kwietnia dotyczącej przeprowadzenia wyłącznie korespondencyjnie wyborów prezydenckich w 2020 r., jak i niektórych przepisów art. 102 ustawy z 16 kwietnia, czyli tzw. tarczy 2.0 - wykreślony m.in. zostaje przepis mówiący, że w wyborach prezydenckich 2020 r. PKW nie określa wzoru karty do głosowania i nie zarządza ich druku.
Nad ustawą pracuje obecnie Senat.