Wybory prezydenckie 2020

Reklama

Jak pokazuje najnowszy sondaż, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałby je obecny prezydent Andrzej Duda. Na głowę państwa zagłosowałoby 38,94 proc. badanych. Rafał Trzaskowski zajął drugie miejsce. Na prezydenta Warszawy oddałoby głos 26,60 proc. badanych.

"Super Express” przypomina, że Trzaskowski w poprzednim sondażu cieszył się poparciem 16,54 proc. Polaków. Jego poparcie wzrosło o 10 punktów procentowych. Na Andrzeja Dudę, w poprzednim badaniu, miało zagłosować 43,76 proc. wyborców, jest to spadek o prawie 5 proc.

W zmianie sondażowej widać wyraźnie "efekt Trzaskowskiego". Kandydat KO wdarł się przebojem do wyścigu prezydenckiego deklasując pozostałych kandydatów opozycji – mówił dla "SE” politolog z UKSW dr Bartosz Rydliński.

Szymon Hołownia uzyskał 16,41 proc. głosów, daleko za nim znalazł się Krzysztof Bosak z wynikiem 5,71 proc. poparcia. Na piątej pozycji uplasował się Władysław Kosiniak-Kamysz, na którego oddało by 5,46 proc. respondentów. Ostatnią pozycję zajął Robert Biedroń z 5,14 proc. poparcia.

1,74 proc. badanych chciałoby oddać głos na innego kandydata.

Badanie zrealizowane przez Instytut Badań Pollster w dniach 26-27.05.2020 r. na próbie 1038 dorosłych Polaków.