Trzaskowski przebywa w niedzielę na Podlasiu. Po południu wystąpił na Rynku Kościuszki w Białymstoku. - powiedział kandydat KO na prezydenta, wskazując na potrzebę rozmowy o przyszłości.
Zarzucił obecnie rządzącym, że wciąż próbują narzucać w debacie publicznej "tematy zastępcze". Tymczasem - jak mówił - Polaków nurtują np. problemy służby zdrowia. - przekonywał Trzaskowski.
Jak mówił, - mówił Trzaskowski.
Dodał, że obecna władza - zaznaczył kandydat KO na prezydenta.
Zarzucił również Prawu i Sprawiedliwości i prezydentowi, że nie spełnili swych obietnic, a próbują rozliczać Platformę Obywatelską. - podkreślał Trzaskowski.
Przekonywał, że nie należy rozliczać rządów, które rządziły pięć lat temu, ponieważ one już poniosły za to cenę. oświadczył obecny prezydent Warszawy, w przeszłości m.in. minister w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz. Dzisiaj - jak dodał - przyszedł czas, żeby zapłacili cenę ci, którzy rządzili przez ostatnie pięć lat.
Trzaskowski po raz kolejny zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem nie pozwoli na odebranie 500 plus i podniesienie wieku emerytalnego. Przekonywał, że politycy PO wyciągają wnioski z tego, mówią im wyborcy. - powiedział kandydat KO na prezydenta.
Powtórzył ponadto swe postulaty przyznania 6 proc. PKB na służbę zdrowia, m.in. na to, by poprawić sytuację na SOR-ach.