Szef rządu ocenił przy tym, że nieczynny obiekt Skry to "stadion widmo" i "symbol nieudolności" oraz "niespełnionych obietnic" Rafała Trzaskowskiego.

Reklama

Rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka odnosząc się do tych zarzutów podkreśliła, że jedyną przeszkodą dla przeprowadzenia modernizacji stadionu jest brak wydania obiektu przez stowarzyszenie RKS "Skra", a miasto ma już zabezpieczone środki finansowe i gotową koncepcję przebudowy. Poinformowała, że miasto czeka na zakończenie procesu sądowego wszczętego z wniosku m.st. Warszawy przeciwko RKS SKRA o wydanie obiektu "Skry". Ratusz czeka na termin rozprawy apelacyjnej.

Premier podczas wtorkowej konferencji zauważył, że Rafał Trzaskowski złożył obietnicę przeprowadzenia gruntownego remontu lekkoatletycznego stadionu "Skry".

Wyciągamy rękę do Rafała Trzaskowskiego i prosimy o przekazanie tego stadionu, bo za rok ten stadion, +Skra Warszawa+, będzie przeżywał piękny jubileusz 100-lecia i na to 100-lecie chcemy wykonać remont za pana Rafała Trzaskowskiego i my ten remont wykonamy jeśli tylko Miasto Stołeczne Warszawa przekaże ten piękny stadion z tradycjami, który był dumą polskich sportowców - powiedział szef rządu.

Oceniał przy tym, że Warszawa "staje się miastem sportowych ruin". W tym kontekście wymienił m.in. klub AZS Tenis w Parku Skaryszewskim, klub "Drukarz", stadion RKS "Okęcie", obiekt Polonii Warszawa.

Podczas konferencji z udziałem szefa rządu głos zabrała też Martyna Dąbrowska, lekkoatletka specjalizująca się w biegu na 400 m. Zwróciła uwagę, że oprócz talentu i ciężkiej pracy do realizowania sportowych celów potrzebne są też fundusze i obiekty. Z kolei inny lekkoatleta Patryk Adamczyk powiedział, że najbliższy "porządny" stadion znajduje się w Chorzowie. Wielu lekkoatletom z okręgu mazowieckiego przydałby się porządny stadion poważnych rozmiarów do realizowania celów w przyszłości - wskazał Adamczyk.

Rzeczniczka warszawskiego ratusza odnosząc do słów premiera przekazała PAP, że wyłączną i jedyną okolicznością powstrzymującą m.st. Warszawa przed rozpoczęciem modernizacji obiektów "Skry" jest brak dobrowolnego wydania nieruchomości przez przedstawiciela stowarzyszenia RKS "Skra".

Rzeczniczka zaznaczyła przy tym, że miasto m.st. Warszawa wykonało wszystkie niezbędne, zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, czynności zmierzające do modernizacji kompleksu sportowego "Skra".

Gałecka oświadczyła, że wyłączną i obecnie jedyną okolicznością powstrzymującą m.st. Warszawa przed rozpoczęciem kolejnego, realizacyjnego, etapu modernizacji jest brak dobrowolnego wydania nieruchomości przez Krzysztofa Kaliszewskiego reprezentującego stowarzyszenie RKS SKRA.

Rzeczniczka poinformowała, że miasto m.in. wybrało koncepcję modernizacji ośrodka, zabezpieczyło środki finansowe na ten cel, prowadzi postępowanie sądowego w przedmiocie odzyskania nieruchomości (poprzedzone rozmowami ugodowymi z RKS Skra), a także jest gotowe do podpisania umowy z wybranym biurem projektowym na wykonanie dokumentacji projektowej, niezwłocznie po odzyskaniu nieruchomości.

Nieczynny obecnie stadion lekkoatletyczny Skra Warszawa zbudowany został w latach 1948-53. Przez wiele lat odbywały się tam znaczące imprezy lekkoatletyczne z udziałem m.in. Ireny Szewińskiej czy Bronisława Malinowskiego, a nawet koncerty, jak np. koncert zespołu Boney M w 1979 r. Tereny wokół stadionu były też w latach miejscem słynnego zwłaszcza w latach 80. bazaru.

Po 1990 r. stadion wraz z sąsiadującym z nim kompleksem basenów zaczął popadać w ruinę w związku z długami klubu. W 2008 r. w mediach pojawiła się informacja o projekcie "Park Światła" irlandzkiej firmy deweloperskiej Global Partners, użytkującej ten teren. Ostatecznie budowa "Parku Światła" nie doszła do skutku. Irlandzki inwestor wraz z klubem wystąpili do miasta o przedłużenie umowy użytkowania wieczystego gruntu o 99 lat, a po odmowie uzasadnionej brakiem dbałości o nieruchomość i doprowadzeniem stadionu i basenów do ruiny sprawa trafiła do sądu.

W styczniu 2014 roku sąd rozstrzygnął spór na korzyść miasta, a Sąd Najwyższy w listopadzie 2015 r. oddalił kasację inwestora i klubu. Mimo to prezes RKS "Skra" Krzysztof Kaliszewski odmawiał wydania stadionu miastu i m.st. Warszawa na początku października 2018 r. złożyło pozew do Sądu Okręgowego o wydanie nieruchomości przy ul. Wawelskiej.

Władze klubu tłumaczyły, że inwestują w stadion, a m.in. za pieniądze z reklamy dokonano wymiany nawierzchni tartanowej na stadionie i ustawiono krzesełka na trybunach. Jednak ze względu na zły stan techniczny obiektu w październiku 2019 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję nakładającą na RKS "Skra" obowiązek natychmiastowego jego zamknięcia.

Reklama

Wyłoniono już zwycięski projekt modernizacji stadionu Skry. Warszawa ma przeznaczyć na niego 25 milionów zł. Zgodnie z nim proces odbudowy miałby być realizowany w dwóch etapach – w pierwszej kolejności odbudowa dotyczyłaby stadionu lekkoatletycznego,; później nastąpiłaby modernizacja stadionu głównego.

W kampanii samorządowej 2018 roku prezes RKS "Skra" Krzysztof Kaliszewski pojawił się wspólnej konferencji prasowej z kandydatem PiS na prezydenta Warszawy Patrykiem Jakim i ówczesnym ministrem sportu i turystyki Witoldem Bańką. Wspólnie zapowiadali odbudowę stadionu. Zawodniczką Skry Warszawa jest wielokrotna medalistka olimpijska w rzucie młotem Anita Włodarczyk, która wielokrotnie narzekała na stan swojej bazy treningowej.