Zdjęcie, na którym Andrzej Duda siedzi a Donald Trump stoi, zamieściła Kancelaria Prezydenta RP.

Reklama

Sytuację jako pierwszy zauważył portal polsatnews.pl.

Gdy we wrześniu 2018 roku odbyło się podobne spotkanie obu głów państwa a Duda i Trump podpisywali deklarację dot. Współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, energetyki oraz wymiany handlowej i inwestycji, prezydent USA siedział przy biurku a obok niego stał pochylony Andrzej Duda.

Zdjęcie to wzbudziło wiele kontrowersji. Krytykowali je politycy opozycji oraz niektórzy komentatorzy. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski wyjaśniał, że zdjęcie oddawało naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji - mówił Szczerski.