Prezydent Andrzej Duda mówił w rano sobotę, że w polskiej konstytucji powinien wprost być zapis, że wykluczone jest przysposobienie lub adopcja dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym. Zapowiedział, że w poniedziałek podpisze odpowiedni dokument wraz z prezydenckim projektem zmian w konstytucji. O tę kwestię był w sobotę pytany kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta. - Jestem przeciw adopcji dzieci przez pary jednopłciowe i wydaje mi się, że takie jest stanowisko większości partii politycznych - powiedział Trzaskowski. Jak dodał, w tej akurat kwestii zgadza się z ubiegającym się o reelekcję prezydentem. Zarazem Trzaskowski ocenił, że Duda jak zwykle ucieka i szuka tematów zastępczych, które nie są dzisiaj przedmiotem debaty w wyścigu prezydenckim.

Reklama

Każdy dzień to nowe kłamstwo kandydata Platformy Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego – podsumował zapewnienia Trzaskowskiego poseł Kanthak podczas popołudniowej konferencji prasowej w siedzibie sztabu ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy. Stwierdził, że Trzaskowski powiedział, że podziela pogląd pana prezydenta, jest przeciwny adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Czyżby? – zapytał.

Odpowiadając na to pytanie, Kanthak wskazał na jeden z zapisów zaprezentowanego w ub. tygodniu programu Trzaskowskiego, dotyczący związków partnerskich, w którym jest napisane, że – jak przeczytał – "przedstawię projekt ustawy o związkach partnerskich zgodny z założeniami poselskiego projektu (ustawy), złożonego do Sejmu w poprzedniej kadencji".

Polityk zaprezentował następnie, co zawiera projekt ustawy złożonej w poprzedniej kadencji w 2018 r., dotyczący związków partnerskich. Artykuł 17, ustęp 1.: +Partner może przysposobić zstępnego drugiego partnera w pierwszym stopniu pokrewieństwa na zasadach określonych+. Ustęp 3.: Płeć przysposabiającego nie może być podstawą odmowy przysposobienia przez sąd+ – cytował.

Według Kanthaka, który jest prawnikiem, przysposobienie "to jest legalna definicja adopcji". W programie Rafała Trzaskowskiego znalazło się przyzwolenie i zgoda na adopcję przez pary homoseksualne. To jest ustawodawczy plan (wiceprezydenta Warszawy, Pawła) Rabieja, który zawierał, że +najpierw związki partnerskie, później związki homoseksualne, a na końcu +homoadopcje+. Polityk przekonywał, że dokładnie widzimy w ustępie trzecim (programu kandydata KO), że ustawa, która znalazła się w programie Rafała Trzaskowskiego, zawiera możliwość adopcji przez pary homoseksualne. I stawiamy pytanie, czy Rafał Trzaskowski nie zna swojego programu, ponieważ pisał to na przykład Donald Tusk albo Borys Budka, czy po prostu jest cykorem i boi się swoich poglądów, i na każdym kroku stara się ukrywać swoje prawdziwe poglądy na niezwykle istotne sprawy społeczne?" – pytał poseł Kanthak.

Na zakończenie konferencji Kanthak, Lisiecki i Kowalski zaapelowali: "Rafał nie kłam"