- przekonywał Jarosław Kaczyński.
Zdaniem prezesa PiS, miała miejsce bardzo brutalna i bardzo daleko idąca interwencja ze strony prasy. - uzupełnił.
Tymczasem, jak dowodził Kaczyński, władza w Polsce nie może się zgodzić na to, żeby "część narodowego systemu nerwowego" była "w obcych rękach".
- powiedział.
"Nasi polityczni przeciwnicy gotowi traktować Polskę jako dodatek do Niemiec"
Prezes PiS przekonywał też, że najwyższa stawka wyborów prezydenckich odnosi się do naszej cywilizacji i naszej kultury.
- ocenił.
Jak dodał, mają oni zwyczaj w trakcie kampanii wyborczych wmawiania, że jest inaczej, przecząc temu, co sami mówili. - podkreślił Kaczyński.
Zdaniem prezesa PiS stawką wyborów prezydenckich będzie także polityka społeczna. - zaznaczył polityk.
- mówił prezes PiS.
Stawką tych wyborów - dodał Kaczyński - będzie także wszystko to, co odnosi się do spójności i trwania narodu. Jak zaznaczył, chodzi o politykę historyczną i politykę godnościową. - podkreślił.
Inną stawką jest kształt polskiego państwa, który - jak dodał Kaczyński - może być albo "bardzo dalece niedoskonały i wpisujący się w swojej praktyce w zamierzenia liberalno-demokratyczne", albo "ma służyć rzeczywistym interesom obywateli, by w Polsce było bezpiecznie, a także temu, by Polska się szybko rozwijała".
Według Kaczyńskiego, kryje się za tym spór o politykę gospodarczą, czy państwo ma gospodarkę wspierać, czy mamy mieć w Polsce model polityki gospodarczej, która prowadzi do szybkiego rozwoju, czy też przyjmiemy koncepcję, która będzie koncentrować rozwój w wielkich metropoliach, lekceważąc wszystkich tych, którzy żyją poza tymi metropoliami.
Kolejną stawką tych wyborów jest bezpieczeństwo. - podkreślił prezes PiS.
- oświadczył Kaczyński.
- dodał.
"Za rządów PO-PSL polityka nastawiona na realizację awansu Tuska"
Według prezesa PiS za rządów PO-PSL "mieliśmy do czynienia z polityką nastawioną tak naprawdę na realizację pewnego osobistego interesu – osobistego awansu Donalda Tuska".
Kaczyński dodał, że obecnie Polska uprawia "dobrą politykę, której niezwykle istotnym elementem jest Grupa Wyszehradzka konstruowana jeszcze przez mojego świętej pamięci brata". Jak zaznaczył ta polityka "prowadzi do tego, że w Unii Europejskiej muszą nas słuchać, w tym sensie, że uwzględniać nasz głos i on jest naprawdę w tej chwili słuchany".
Według lidera PiS "Międzymorze to przedsięwzięcie naprawdę o wielkim wymiarze strategicznym". – powiedział Kaczyński.
Nawiązał też do dyskusji o powiązaniu unijnych finansów ze stanem praworządności. – zaznaczył Kaczyński.
"Udział w wyborach bezpieczniejszy niż pójście do sklepu"
Jarosław Kaczyński był pytany o to, dlaczego ok. 1 mln seniorów nie wzięło udziału w I turze wyborów prezydenckich. Prezes PiS tłumaczył, że to skutek epidemii i obaw przez zakażeniem koronawirusem.
Tymczasem nie ma się czego obawiać, przekonywał prezes PiS. - powiedział.
Prezes PiS ocenił, że w Polsce epidemia koronawirusa "miała przebieg stosunkowo łagodny". - zaznaczył.
przekonywał prezes PiS.
Kaczyński podkreślił, że "dziś nie ma się czego bać". Zwracając się do pokolenia polskich seniorów, poprosił, by "iść na te wybory". - podkreślił.
Prezes PiS zwrócił uwagę, że kultura przeciwników Andrzeja Dudy, "jest kulturą (...), która nie szanuje ludzkiego życia, nie tylko tego życia poczętego, ale nie szanuje także życia ludzi starszych, szczególnie takich ludzi wyraźnie starszych". - argumentował.
zaapelował. J - podkreślił Jarosław Kaczyński.
"Bardzo bym chciał, żeby aborcja eugeniczna została ograniczona"
Prezes PiS pytany o aborcję przez słuchacza TV Trwam, odpowiedział, że jest to "skomplikowana kwestia", a w TK znajdują się obecnie wnioski dotyczące ustawy o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Grupa posłów zwróciła się o zbadanie, czy przepisy dotyczące możliwości aborcji ze względu na ciężkie wady płodu są zgodne z konstytucją.
mówił Kaczyński.
- dodał.
Prezes PiS zapewniał, że jego ugrupowanie będzie dążyło do tego, żeby cała sprawa została "rozwiązana w społecznym spokoju".
- powiedział Kaczyński.
Do Trybunału Konstytucyjnego zostały skierowane wnioski z pytaniem, czy przepisy o przerywaniu ciąży ze względu na ciężkie wady płodu są zgodne z konstytucją (ostatni taki wniosek grupy posłów został złożony w grudniu minionego roku, poprzedni – w 2017 r.; ten drugi został umorzony ze względu na koniec poprzedniej kadencji Sejmu).