W rozmowie z PAP Andrzej Grzyb potwierdził, że w środę po południu otrzymał pozytywny wynik badania na SARS-CoV-2.
– powiedział PAP poseł.
Andrzej Grzyb zaznaczył, że w tej chwili nie ma żadnych objawów, które mogłyby go niepokoić, choć przyznał, że w piątek bolały go zatoki. – dodał. Pytany, gdzie mógł się zarazić, odparł, że w ubiegłym tygodniu był na posiedzeniu Rady Naczelnej PSL, gdzie obecny był też senator Marcin Libicki. Małżonka Andrzeja Grzyba, od której także pobrano wymazy, jest zdrowa.
W poniedziałek okazało się, że zakażony jest także senator Koalicji Obywatelskiej Artur Dunin oraz prawdopodobnie senator KP-PSL Ryszard Bober, który miał mieć powtórzony test na koronawirusa, żeby mieć pewność wyniku.Jako pierwszy informację o zakażeniu Andrzeja Grzyba podał portal Onet.
We wtorek o zakażeniu poinformował poseł Koalicji Polskiej-PSL Dariusz Klimczak.
- napisał Klimczak we wtorek po południu na Twitterze.
Klimczak jest wiceprezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego i szefem ugrupowania w regionie łódzkim.
W sobotę o zakażeniu koronawirusem poinformował senator Koalicji Polskiej-PSL Jan Filip Libicki, który 28 lipca brał udział w posiedzeniu Rady Naczelnej PSL. W poniedziałek okazało się też, że wynik dodatni testu na SARS-CoV-2 mają również senatorowie: KO Artur Dunin i KP-PSL Ryszard Bober (senator informował w mediach, że w środę ma mieć kolejne badania, by potwierdzić wynik pierwszego).
Z informacji, które we wtorek rano przekazała wicedyrektor Centrum Informacyjnego Senatu Anna Godzwon, część senatorów wykonała już we własnym zakresie testy na koronawirusa, inni mają to zrobić w środę w Warszawie.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u dalszych 680 osób. To najwyższa od początku epidemii liczba przypadków potwierdzonych w ciągu doby. W sumie zanotowano dotąd ponad 48 tys. przypadków.