Instytucja, której celem jest ochrona indywidualnych konsumentów, kończy właśnie pięć lat. Kolejnej rocznicy urodzin najpewniej nie będzie. Pojawił się bowiem pomysł likwidacji Rzecznika Finansowego i przeniesienia jego obowiązków do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów razem z pracownikami.

Reklama

- Projekt ustawy jest po konsultacjach wewnętrznych. Ma zielone światło od premiera. Zmiany powinny wejść od 2021 r. - twierdzi źródło DGP.

Nasze ustalenia potwierdza UOKiK. – Jesteśmy gotowi na przejęcie kompetencji RF – pozytywnie oceniamy tę inicjatywę legislacyjną. Uważamy, że taki krok wzmocni poziom ochrony konsumentów na rynku finansowym – odpowiedziało nam biuro prasowe urzędu.

Obecny budżet RF wynosi ponad 30 mln zł i stanowi około jednej trzeciej tego, którym dysponuje UOKiK.

- Stanęliśmy przed wyborem: wzmocnić RF z ryzykiem, że kompetencje będą znów nieostre i dojdzie do przerzucania się odpowiedzialnością z nadzorem finansowym
czy UOKiK, lub wzmocnić właśnie UOKiK –
podkreśla nasz rozmówca.

Zdaniem Łukasza Czucharskiego z Pracodawców RP optymalne jest, aby rzecznik faktycznie działał w ramach istniejącej już instytucji. Jako przykład podaje właśnie UOKiK lub rzecznika praw obywatelskich.

– Wydaje się, że organy te mają odpowiednią infrastrukturę do przyjmowania i obsługi spraw, które zostały przekazane do kompetencji rzecznika. Mnogość instytucji może być również konfudująca – podkreśla ekspert.

UOKiK nie przejmie od RF dysponowania Funduszem Edukacji Finansowej. Ten jest zasilany pieniędzmi z kar, które nakłada głównie urząd czy nadzór. Ma on być zarządzany przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Fundusz był m.in. zarzewiem konfliktu, jaki wybuchł na linii RF – Rada Edukacji Finansowej, która ma trzymać pieczę nad tym, jak będą wydawane z niego pieniądze. Mariusz Golecki, rzecznik finansowy, twierdził, że przepisy nie pozwalają mu na dysponowanie FEF. Odmienne stanowisko ma Ministerstwo Finansów. Efekt był taki, że przez ponad półtora roku istnienia funduszu nie wydano z niego nawet złotówki.

WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>