Posłanki Lewicy przyszły na zaprzysiężenie Andrzej Dudy z flagami: biało-czerwoną i tęczową.

Reklama

"Posłanki@__Lewica będą na #zaprzysiezenie wraz z tęczą, która jest symbolem godności, równości i miłości. Bo Polska jest dla wszystkich. #TeczaNieObraza" - napisała na Twitterze Wanda Nowicka.

Oprócz flag posłowie Lewicy postawili także na kolorowy ubiór.

Posłowie Lewicy tęcza / PAP / Radek Pietruszka

Andrzej Duda przed Zgromadzeniem Narodowym złożył przysięgę prezydencką i tym samym rozpoczął drugą kadencję prezydenta RP. Wygłosił także orędzie.

Licznie przybyli parlamentarzyści PiS, a także przedstawiciele rządu na czele z premierem Mateuszem Morawieckim.

Podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego posłanki Lewicy miały na sobie tęczowe maseczki, a w rękach trzymały egzemplarze konstytucji. Po zakończeniu Zgromadzenia, na schodach przy wejściu głównym do Sejmu, posłanki Lewicy rozwinęły tęczową flagę.

Zgodnie z zapowiedziami w Zgromadzenia uczestniczyła skromna reprezentacja klubu Koalicji Obywatelskiej. Zasiedli w pierwszych rzędach swoich miejsc, reszta ich rzędów pozostała pusta. Posłanka KO Klaudia Jachira podczas Zgromadzenia stała z transparentem z napisem "krzywoprzysięzca".

Na sali plenarnej większość parlamentarzystów miała na sobie maseczki ochronne lub przyłbice. Wyjątkiem byli politycy Konfederacji.