Wniosek KO, pod którym podpisali się także posłowie Lewicy, to pokłosie wydarzeń podczas protestu Strajku Kobiet 18 listopada. Policja użyła wówczas gazu pieprzowego wobec demonstrantów, m.in. wobec posłanki Lewicy Magdaleny Biejat. Kontrowersje wzbudziła też interwencja nieumundurowanych funkcjonariuszy biura antyterrorystycznego, uzbrojonych w pałki teleskopowe.

Reklama

Dzięki polityce wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego zdecydowana większość obywateli czuje się bezpiecznie - podkreślił w Sejmie poseł PiS Sylwester Tułajew. Zaapelował też do opozycji, by skupiali się mniej na prezesie Jarosławie Kaczyńskim i PiS, a więcej na Polsce.

Tułajew ocenił, że wniosek o wotum nieufności wobec wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego jest "całkowicie bezzasadny, niemerytoryczny, niepoważny i całkowicie nie ma sensu". Kolejny raz nie macie nic do zaproponowania poza atakiem - mówił w stronę opozycji.

Budka: Kaczyński stał się symbolem elit oderwanych od rzeczywistości

Jarosław Kaczyński okazał się tym wszystkim, z czym obiecał walczyć, stworzył prawdziwy układ, stał się symbolem elit oderwanych od rzeczywistości, uczynił Polskę słabą i odizolowaną - powiedział w Sejmie lider PO Borys Budka, uzasadniając wniosek o odwołanie wicepremiera.

Do końca listopada w Polsce zmarło 47 tys. więcej osób niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, do końca tego roku będzie to ponad 60 tys. zgonów więcej. To tak, jakby nagle z mapy Polski zniknął Ełk, Bełchatów albo Pruszków. I to osobiście obciąża pana, panie premierze Kaczyński, bo to pan jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo Polaków. Chciałbym, aby te liczby śniły się panu po nocach, by wreszcie zrozumiał pan, że igranie bezpieczeństwem Polaków to zdrada stanu - powiedział Budka zwracając się do szefa PiS.

Mówił, że aby żeby odwrócić uwagę opinii publicznej, Kaczyński "rozpętał w Polsce piekło kobiet", gdy "uzależniony od niego pseudo Trybunał Konstytucyjny wydał nieludzkie orzeczenie, które godzi w godność i elementarne prawa kobiet, które nakazuje heroizm ponad ludzką miarę".

Premier: Jarosław Kaczyński rozpoznał patologiczną naturę III RP

Wizja Polski wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego to wizja, która stawia polską rację stanu na pierwszym miejscu; wizja opozycji jest wizją bardzo wielu błędów i patologii; nie tylko jesteście opozycją totalną, ale też opozycją zewnętrzną wobec polskich interesów - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu ocenił, że wniosek o wotum nieufności wobec wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, nie jest jedynie wnioskiem o jego odwołanie, ale także próbą zdezawuowania wizji Polski, którą Jarosław Kaczyński proponuje. Premier przedstawił "kilka podstawowych różnic" między wizją, którą proponowali Jarosław i Lech Kaczyński, a wizją, którą proponowały "tzw. elity III RP".

Podkreślił, że Jarosław Kaczyński jest tą osobą, która "na samym początku rozpoznała błędną, patologiczną naturę III RP i ją w bardzo konkretnych i precyzyjnych słowach obnażała". Dzięki temu można było budować pewną ofertę. Ofertę sprawiedliwą, dobrą, opartą o drogą polityczną Lecha i Jarosława Kaczyńskich - dodał.

Kosiniak-Kamysz: Podzieliliście Polskę, rozbiliście wspólnotę

Podzieliliście Polskę, nasz kraj, tak, że nie ma gwarancji bezpieczeństwa - powiedział do rządzących lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w debacie.

Reklama

Mówiąc, że obecny rząd podzielił Polskę, szef PSL stwierdził, że jest to "podział na lepszy i gorszy sort".

Podział medyków, prawdziwych bohaterów współczesnej Polski na tych, którym się należą dodatki i tym, którym pieniądze tydzień temu odebraliście. Pracodawców i przedsiębiorców podzieliliście według PKD, a nie liczby strat, które ponoszą przez COVID i nie daliście im wsparcia. Samorządowców wczoraj podzieliście według tych, którzy mają PiS-owską legitymację i dostali z Funduszu Inwestycji Lokalnych pieniądze i tych, którzy tej legitymacji nie posiadają i mieszkańcom tej wspólnoty obywatelskiej się nic nie należy - mówił Kosiniak-Kamysz.

Ale co najgorsze, podzieliliście Polskę, nasz ukochany kraj. Podzieliliście w ten sposób, że nie ma gwarancji bezpieczeństwa. Bo to nie liczba F35 gwarantuje bezpieczeństwo, ale wspólnota Polaków, wspólnota narodowa, świadomy swoich praw i obowiązków naród. A wy ten naród, tę wspólnotę rozbiliście - podkreślił lider PSL.

Gawkowski: Jarosław Kaczyński jest dziś architektem przemocy

Kaczyński jest dziś kłębkiem nerwów; zamiast budować bezpieczeństwo, jest dziś architektem przemocy - mówił w Sejmie szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski podczas sejmowej debaty.

W imieniu klubu Lewicy Gawkowski zapowiedział poparcie wniosku Koalicji Obywatelskiej o odwołanie wicepremiera Kaczyńskiego, który odpowiada w rządzie za bezpieczeństwo.

Jak mówił szef klubu Lewicy Kaczyński został wicepremierem i członkiem rządu, aby "walczyć z układem - ale we własnym rządzie". Miał pan łagodzić spory, tyle że między własnymi ministrami, chciał pan nadzorować prokuratora generalnego, ale po to, aby nie zamykał w więzieniu pańskich kolegów - zwracał się Gawkowski do Kaczyńskiego.

Winnicki: Kaczyński albo realizuje plan podgrzewania emocji, albo nie panuje nad państwem

Nie wiadomo, co jest gorsze, czy to, że jest to polityczny plan podgrzewania emocji, czy to, że Jarosław Kaczyński nie panuje nad państwem i nad systemem, który stworzył - stwierdził Robert Winnicki (Konfederacja) podczas debaty nad wnioskiem o wotum nieufności dla wicepremiera.

Winnicki stwierdził, że Kaczyński powinien zostać odwołany nie tylko za to, że jego stanowisko w rządzie zostało "sztucznie utworzone (...) w ramach administracji rządowej do politycznych gierek".

I oczywiście nie ze względu na uzasadnienie, które padło tutaj z ust pana Borysa Budki, czy z ust Lewicy, którzy dzisiaj mają twarz tak naprawdę wulgarną, chamską niezrównoważoną twarz (liderki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet) Marty Lempart, czyli pełną agresji, pełną najgorszych wyzwisk - mówił Winnicki.