Wiele lat zajmowałem się przestępczością zorganizowaną. Grożono mi, a nawet szukano zabójcy, który miał mnie zastrzelić. Mimo tego nigdy korzystałem z ochrony i chodziłem sam po Warszawie. A teraz politycy boją się normalnych ludzi. To ja pytam: co to za władza, która boi się obywateli? - mówi w wywiadzie dla Onetu gen. Adam Rapacki.
Były zastępca Komendanta Głównego Policji dziwi się, że do pilnowania domu Jarosława Kaczyńskiego w trakcie protestów jest angażowanych tylu policjantów; ostatniej niedzieli naliczono aż 82 radiowozy.
"Żeby nie zdenerwować prezesa"
- – tłumaczy gen. Rapacki w rozmowie z Onetem.
- - dodaje były szef MSWiA.
Gen. Rapacki podkreśla, że sam nigdy nie korzystał z ochrony. - - mówi.
Pilnowanie pomników jak w latach 80.
- – tłumaczy były wiceszef KGP.
- - zauważa generał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zobacz
|