Dziennik Gazeta Prawana logo

Głowa świni przed domem Kaczyńskiego. Otwarte Klatki zawiadamiają prokuraturę ws. Agrounii

15 grudnia 2020, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Protest przed domem Jarosława Kaczyńskiego
<p>Protest przed domem Jarosława Kaczyńskiego</p>/Facebook
W nocy z 12 na 13 grudnia w ramach protestu rolników członkowie AGROunii rozrzucili ziemniaki i jajka na warszawskim Żoliborzu. Protestujący porzucili także na ulicy ciało tucznika. Stowarzyszenie Otwarte Klatki wysłało w tej sprawie zawiadomienie o podejrzeniu złamania przepisów ustawy o ochronie zwierząt do prokuratury.

Rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak powiedział PAP, że policjanci przed godziną 1.00 w nocy z soboty na niedzielę interweniowali na ulicy Mickiewicza, która znajduje się na warszawskim Żoliborzu.

 - powiedział Marczak. Jak dodał, kluczowe w sprawie będzie nagranie, z popełnionego wykroczenia, autorstwa Agrounii.

Rolnicy z Agrounii w mediach społecznościowych zamieścili filmiki i zdjęcia, na których możemy zobaczyć, jak rolnicy zrzucają na ulicę jajka, ziemniaki, kapustę pekińską. Pozostawili też martwą świnię. Wśród protestujących widoczny jest m.in. lider Agrounii Michał Kołodziejczak.

 - mówi na nagraniu Kołodziejczak.

Jak dodał, "to wszystko dzieje się nieopodal domu" Kaczyńskiego.

 - czytamy na Facebooku Agrouni.

We wpisie można jeszcze przeczytać zarzuty skierowane pod adresem wicepremiera i lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego.

 - czytamy.

Na Twitterze Michał Kołodziejczak napisał: "Przyjdzie czas na gnojowice".

Otwarte Klatki wysłały zawiadomienie do prokuratury

Protest Agrounii wzbudził wiele kontrowersji. Szczególnie szokujące było wykorzystanie jako rekwizytu martwego tucznika. Aktywiści Stowarzyszenia Otwarte Klatki postanowili przyjrzeć się sprawie i wysłali do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami, polegającego na pozbawieniu życia tucznika bez wyraźnych ku temu wskazań.

– mówi Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki dodaje Rawicki.

Otwarte Klatki uwzględniły też w zawiadomieniu możliwość zakłócenia spokoju i wywołania zgorszenia poprzez porzucenie ciała świni na ulicy. Aktywiści podkreślają również, że w dobie walki z ASF pozostawienie martwego tucznika w miejscu, w którym mogło z nim mieć kontakt wiele osób zajmujących się gospodarstwami, w tym hodowlą trzody chlewnej, mogło być naruszeniem przepisów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj