Premier we wpisie na Facebooku przypomniał, że jest "za absolutną równością wobec prawa i bezwzględnym przestrzeganiem procedur i nie ma zgody na szczepienia poza kolejnością".

Reklama

Osobiście jestem poirytowany postawą osób, które szczepią się poza kolejnością, jestem po stronie absolutnej równości wobec prawa i zgodności z procedurami Narodowego Programu Szczepień przeciw Covid-19 - napisał szef rządu.

Ocenił, że zachowanie osób, które poza kolejką starają się o szczepienia jest absolutnie niedopuszczalne. Ci, którzy próbują uciec przed odpowiedzialnością mówiąc, że procedura jest nieprecyzyjna, nie mają racji - zaznaczył premier.

Afera ze szczepieniami po kolejnością

Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował w ubiegłym tygodniu, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek, które - niezależenie od etapu zerowego szczepień obejmującego personel medyczny - otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 300 pracowników szpitali WUM oraz grupę 150 osób obejmującą rodziny pracowników, pacjentów będących pod opieką szpitali i placówek WUM, w tym 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień.

Prezes ARM Michał Kuczmierowski dementował, że była jakaś dodatkowa pula dawek szczepionek, niezależna od etapu zerowego obejmującego personel medyczny, "tym bardziej specjalna puli dla celebrytów".

W poniedziałek po południu rzeczniczka WUM Marta Wojtach poinformowała, że komisja powołana przez rektora WUM wykazała liczne nieprawidłowości w organizacji szczepień przez Centrum Medyczne WUM. W poniedziałek wieczorem poinformowano, że dr n. med. Ewa Trzepla została odwołana przez Radę Nadzorczą spółki Centrum Medyczne WUM ze stanowiska prezesa zarządu.