O tym, że poseł Grzegorz Braun (w wyborach przed dwoma laty startował do Sejmu z Rzeszowa) może być kandydatem Konfederacji na prezydenta w przedterminowych wyborach w tym mieście, informowały media. Również PAP napisała w środę, że parlamentarzysta "niedawno zgłosił chęć kandydowania".

Reklama

Oświadczenie Brauna

Braun w przesłanym Polskiej Agencji Prasowej w czwartek oświadczeniu podkreślił, że informacje te są nieprawdziwe. Zwracam uwagę, że do czasu formalnego ogłoszenia terminu wyborów (...) wszelkie rozważania na ten temat, być może ciekawe a dla mnie osobiście nawet pochlebne, nie mogą jednak prowadzić do wiążących konkluzji. Jeśli podejmę w tej sprawie jakąkolwiek decyzję, nie omieszkam informować o tym opinii publicznej – jednak nie w trybie kuluarowych przecieków podsycających medialne dywagacje, w infantylnej formule +zgłaszania chęci+, ale w odpowiadającym powadze sprawy trybie publicznej deklaracji woli politycznej - napisał Braun.

Przedterminowe wybory włodarza w stolicy Podkarpacia będą konieczne po tym, jak 10 lutego rezygnację z pełnienia tej funkcji złożył wieloletni prezydent tego miasta Tadeusz Ferenc. Termin wyborów nie został jeszcze wyznaczony.

W czwartek premier Mateusz Morawiecki wyznaczył do pełnienia funkcji prezydenta Rzeszowa Marka Bajdaka. Nominacja ta, jak poinformował PAP rzecznik rządu Piotr Müller, została przekazana wojewodzie Ewie Leniart i zostanie wręczona w czwartek w godzinach popołudniowych.