Prorządowy białoruski kanał Telegram Żołtyje Sliwy opublikował nagranie wideo, na którym zatrzymany w niedzielę w Mińsku Raman Pratasiewicz mówi, że „jest dobrze traktowany i współpracuje ze śledztwem”. Pratasiewicz informuje, że jest w areszcie nr 1 w Mińsku i nie ma żadnych problemów ze zdrowiem, a pracownicy traktują go dobrze i „zgodnie z przepisami”.
Jabłoński powiedział we wtorek w Programie 1 Polskiego Radia, że w mediach pojawiały się sprzeczne informacje na temat zdrowia białoruskiego dziennikarza m.in. że jego stan zdrowia i życie jest poważne zagrożone. Zaznaczył, że MSZ od razu zaczął weryfikować te informacje. powiedział Jabłoński.
Zaznaczył, że MSZ weryfikuje również nagranie wypowiedzi Pratasiewicza z prorządowej telewizji, to kiedy dokładnie zostało ono sporządzone.
Ślady pobicia
- powiedział wiceszef MSZ.
Jabłoński podkreślił, że "o ile możemy dziś z lekką ulgą stwierdzić, że najprawdopodobniej jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, tak jak mówiły te pierwsze informacje, to ta sytuacja, w której on jest bezprawnie przetrzymywany w więzieniu cały czas jest sytuacją absolutnie nieakceptowalną".
Lot Ryanaira
W niedzielę samolot linii Ryanair lecący z Aten do Wilna został zmuszony do lądowania w stolicy Białorusi Mińsku wskutek nieprawdziwej informacji o ładunku wybuchowym na pokładzie. Na lotnisku w Mińsku białoruskie władze zatrzymały podróżującego tym samolotem opozycyjnego aktywistę, dziennikarza i blogera Ramana Pratasiewicza. Władze Białorusi potwierdziły, że poderwały myśliwiec MiG-29 do pasażerskiej maszyny.
Działania Białorusi potępiło wiele państw, w tym Polska, zarzucając jej władzom złamanie prawa międzynarodowego, piractwo, "terroryzm państwowy" i "porwanie samolotu".
Sankcje
W nocy z poniedziałku na wtorek zebrani w Brukseli szefowie unijnych państw i rządów potępili zmuszenie przez Białoruś do lądowania w Mińsku samolotu Ryanair oraz zatrzymanie przez białoruskie władze Ramana Pratasiewicza.
Zgodnie z decyzją szczytu UE, kolejni przedstawiciele reżimu białoruskiego mają zostać objęci sankcjami i ma się to stać tak szybko, jak to możliwe. Zdecydowano też o nałożeniu nowych, sektorowych sankcji gospodarczych na Białoruś. Unijni przywódcy podjęli też decyzję o wprowadzeniu zakazu przelotów przez przestrzeń powietrzną UE dla białoruskich linii lotniczych i uniemożliwieniu im dostępu do portów lotniczych UE oraz zaapelowali do przewoźników lotniczych mających siedzibę w UE o unikanie przelotów nad Białorusią.
Unijni liderzy wezwali Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) do pilnego zbadania sprawy zmuszenia do lądowania samolotu w Mińsku.