Dziennik Gazeta Prawana logo

Marian Banaś zawiadamia prokuraturę w sprawie Jarosława Kaczyńskiego

1 czerwca 2021, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marian Banaś
<p>Marian Banaś</p>/Agencja Gazeta
Szef NIK Marian Banaś poinformował, że skieruje zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. To kolejne zawiadomienie po tych, dotyczących premiera Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina i szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych. 

Prezes NIK Marian Banaś napisał, że "w związku z ostatnią medialną aktywnością" wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego złożył on zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstw z artykułu 226 par. 3, art. 224 par. 2 oraz art. 212 par. 1 w zw. z art. 212 par. 2 kodeksu karnego".

"Publiczne znieważenie organu konstytucyjnego"

Paragraf trzeci artykułu 226 Kodeksu karnego dotyczy publicznego znieważenia lub poniżenia organu konstytucyjnego. Paragraf drugi artykułu 224 - przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby przybranej do pomocy - do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej. Ostatni z wymienionych przez Banasia artykułów dotyczy zniesławienia.

Zdaniem szefa NIK "" - napisał szef NIK w oświadczeniu cytowanym przez tvn24.pl.

- tak sprawę skomentowała rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, odnosząc się do doniesień ws. zawiadomienia prezesa NIK ws. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

"Stanowisko dla ludzi poza jakimkolwiek podejrzeniem"

W wywiadzie dla tygodnika "Sieci" prezes PiS i wicepremier ds. bezpieczeństwa mówił, że "wielkim błędem naszego systemu prawnego jest, że człowiek (obecny prezes NIK, Marian Banaś - red.), wobec którego toczą się poważne śledztwa, może być prezesem Najwyższej Izby Kontroli". - - powiedział. 

Jak dodał Jarosław Kaczyński, w sytuacji postawienia zarzutów prezesowi NIK,  mógłby być zawieszany przez Sejm w pełnieniu obowiązków, a gdyby został uniewinniony, wracałby na swoje stanowisko. 

Z kolei w rozmowie z "Wprost" Kaczyński stwierdził, że "Marian Banaś (...) ma kilka śledztw i to nie dotyczących kopert, tylko jego samego".

30 dni na decyzję

Banaś przypomniał, że jego "", jako szefa NIK, jest "stanie na straży niezależności tej instytucji. Nie może więc - jak uzasadnił - "". Przypomniał, że NIK jest instytucją ustanowioną przepisami Konstytucji. 

Marian Banaś w ubiegłym tygodniu informował o skierowaniu do prokuratury zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego, Michała Dworczyka,  Jacka Sasina i Mariusza Kamińskiego po kontroli dotyczącej wyborów kopertowych. 

Zawiadomienia NIK w tej sprawie wpłynęły do warszawskiej prokuratury w niedzielę 31 maja, a śledczy na podjęcie decyzji o ewentualnym wszczęciu śledztwa mają 30 dni. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj