W Sejmie w nocy z środy na czwartek odbyła się dyskusja nad wnioskiem KO o wotum nieufności wobec szefa KPRM Michała Dworczyka.

Reklama

Szef rządu zarzucił opozycji, że porusza się w obszarze, o którym mówił Władysław Konopczyńki - "orgii partyjności". Patrzycie tylko przez pryzmat tego, co dotyczy waszego bardzo krótkoterminowego interesu - zaznaczył Morawiecki.

Morawiecki: Dlaczego zaatakowano Dworczyka?

Według premiera, "warto dzisiaj zadać sobie pytanie, dlaczego to minister Dworczyk ostatnio został tak ostro zaatakowany spoza państwa polskiego, ze strony Federacji Rosyjskiej". Premier zaznaczył, że minister Dworczyk odpowiadał za skonstruowanie i wdrożenie bardzo skomplikowanego Narodowego Systemu Szczepień.

Obiecywaliśmy na przykład, że do końca czerwca wykonamy 20 mln sczepień. Otóż do końca czerwca wykonamy 30 mln sczepień i tylko od woli obywateli polskich, do których wspólnie powinniśmy apelować o sczepienie się, zależy czy w krótkim terminie będziemy mogli osiągnąć odporność zbiorową - powiedział Morawiecki.

Zaznaczył, że "drugi temat, którym na pewno od 10 miesięcy minister Dworczyk kłuje w oczy i przeszkadza bardzo wielu za naszą wschodnią granicą, to konsekwentne upominanie się o wolną i demokratyczna Białoruś". To minister Dworczyk od 20 lat walczy o to, by za naszą wschodnią granicą było więcej wolności, demokracji i dbałości o Polaków, którzy tam mieszkają - powiedział.

Atak na Dworczyka - dwie przyczyny

Zdaniem premiera, "to są dwie podstawowe przyczyny, dla których Dworczyk ostatnio został bardzo ostro zaatakowany". Zaznaczył, że to jest atak, który dotyczy nie tylko samego Dworczyka, ale wielu byłych i obecnych posłów i senatorów.

Wiemy, że jest to szeroki atak ze strony Federacji Rosyjskiej. W takiej sytuacji mam prawo oczekiwać solidarności, bo do tego zobowiązuje podstawowa lojalność wobec państwa polskiego (...). Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że w sytuacji, w jakiej działa minister Dworczyk (...) mogą się zdarzyć potknięcia i błędy. Nikt nie jest perfekcyjny, nawet maszyny - powiedział szef rządu.

Jeżeli macie w sumieniu trochę uczciwości i potraficie popatrzeć na to, co zrobił minister Dworczyk w ostatnich latach, a w szczególności w ostatnich miesiącach dla skutecznej walki z pandemią, dla walki o wolną i demokratyczną Białoruś, by Polacy nie byli tam prześladowani, to należy docenić jego działania - powiedział Morawiecki.