Antoni Macierewicz komentował na antenie Polskiego Radia 24 stosunki Polski i USA. To się nie zmienia i jest trwałe co potwierdził prezydent USA Joe Biden, a jego niedawna rozmowa telefoniczna z Władimirem Putinem dotycząca ataków hackerskich, mogła dotyczyć też ataku na polskich polityków. W tej sytuacji Rosję broniła opozycja i TVN - ostro atakował niezależne media wiceprezes PiS.

Reklama

Jest naszym obowiązkiem uświadomić społeczności amerykańskiej, ale także politykom amerykańskim, że TVN to stacja, której geneza jest zakorzeniona w agenturze sowieckiej. Ona została utworzona przez agenturę sowiecką - twierdził Macierewicz. Działalność tej stacji w wielu fundamentalnych dla Polski sprawach, jak np. zbrodnia smoleńska, była wymierzona przeciwko Polsce, prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, polskiemu wojsku, polskim pilotom. Ta stacja kryła i kryje po dzień dzisiejszy przestępstwa strony rosyjskiej - mówił wiceprezes rządzącej partii.

O co chodzi w sporze o TVN?

W środę grupa posłów PiS wniosła do Sejmu projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji. W projekcie wskazano m.in, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego". Przedstawicielem wnioskodawców jest Marek Suski.

Projekt ten wywołał burzę w Polsce i na świecie. Opozycja uważa, że projekt jest wymierzony w TVN, który jest własnością amerykańskiej korporacji. Zdaniem polityków, to próba cenzurowania wolnych mediów. Plany nowelizacji ostro skrytykowali też amerykańscy dyplomaci w Polsce oraz rzecznik Departamentu Stanu.