W połowie lipca lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty zawiesił ośmioro polityków będących członkami zarządu jego ugrupowania. Później - po posiedzeniu zarządu - ogłosił, że przyjęto uchwałę o powołaniu dwóch frakcji - Sojuszu Lewicy Demokratycznej i frakcji Wiosna oraz że zarząd utrzymał jego decyzje ws. polityków.
Zawieszeni sprzeciwiali się powołaniu w partii tylko dwóch frakcji. Na późniejszej konferencji prasowej oświadczyli, że decyzje w tej sprawie są nielegalne. Zapowiedzieli odwołanie do sądu partyjnego i zażądali od Czarzastego zwołania Rady Krajowej na 31 lipca.
Będzie kompromis?
W oświadczeniu 23 działaczy nowej Lewicy, wśród których są też politycy zawieszeni w prawach członka partii, napisano, że "członkowie Nowej Lewicy dążą do osiągnięcia kompromisu w sprawie ostatnich wydarzeń i najbliższej przyszłości ugrupowania".
- ogłosili.
Przekazali, że "dalsze decyzje, w tym ocena działania kierownictwa partii oraz wybór nowych władz, będą miały miejsce podczas Kongresu Nowej Lewicy 9 października 2021 roku".