Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna o politykach na urodzinach dziennikarza: Takie sklejanie może tworzyć zły kontekst

23 września 2021, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Grzegorz Schetyna
<p>Grzegorz Schetyna</p>/Shutterstock
"Zdjęcia polityków pokazujące swobodną rozmowę między ludźmi, którzy rywalizują twardo w Sejmie, może być sygnałem dla opinii publicznej, że to może być udawane, a nie jest. Uważam, że takie sklejanie może tworzyć zły kontekst" - ocenił b. lider PO Grzegorz Schetyna. Dodał, że trzeba za to przeprosić.

Rzecznik PO Jan Grabiec poinformował w środę PAP, że lider PO Donald Tusk wezwał na rozmowę Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka "w związku z niezachowaniem należytych standardów, jakich oczekuje się od wiceprzewodniczących PO". Według informacji PAP sprawa ma związek z udziałem obu polityków w urodzinach dziennikarza Roberta Mazurka i zdjęciami z tego spotkania zamieszczonymi przez dziennik "Fakt". Obaj politycy oddali się do dyspozycji szefa PO. Decyzje w ich sprawie podejmie zarząd partii.

Schetyna: To są standardy w PO 

Schetyna był proszony w Sejmie o ocenę decyzji Donalda Tuska. - powiedział.  - dodał poseł KO.

Pytany, czy kara jest adekwatna do winy, były lider PO odparł:

Schetyna pytany był też, jak ocenia sytuację, kiedy obecni na urodzinach dziennikarza tłumaczyli się z nieobecności w Sejmie innymi obowiązkami.  - ocenił.  - podkreślił.

Polityk przyznał także, że był zaproszony na urodziny Mazurka, ale tam się nie pojawił. Uważam, że to jest dosyć ważna uroczystość - 50 lat skończone i zaproszenie było do tych, którzy są partnerami w rozmowach redaktora Mazurka, ale uważam, że takie sklejanie może tworzyć zły kontekst - ocenił.

 - powiedział Schetyna.

Ocenił też, że historia z politykami PO na urodzinach dziennikarza ma swój początek i koniec.  - dodał.

Pytany, czy może dojść do zmiany szefa klubu KO, którym jest obecnie Budka, Schetyna odpowiedział, że to decyzja Tuska.  - podkreślił.

Dopytywany, czy gdyby kierował partią, to zrobiłby to samo co Tusk, odparł:

Urodziny dziennikarza 

Jak opisywał we wtorek dziennik "Fakt", w ubiegły piątek w Sejmie prezes NIK Marian Banaś mówił praktycznie do pustej sali, ponieważ część posłów w tym samym czasie bawiła się na urodzinach znanego dziennikarza Roberta Mazurka. Jak wynika z opublikowanych w dzienniku zdjęć, wśród gości byli przedstawiciele niemal wszystkich ugrupowań sejmowych.

Byli to m.in. Łukasz Szumowski i Marek Suski z PiS, Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski, Tomasz Siemoniak, Borys Budka i Sławomir Neumann z PO, a także prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz z małżonką. Byli również przedstawiciele rządu - wicepremier, minister kultury Piotr Gliński oraz szef KPRM Michał Dworczyk.

Pytani przez "Fakt" o przyczynę nieobecności w Sejmie podczas przemówienia szefa NIK o godz. 21.50, posłowie podkreślali, że mieli w tym czasie "inne obowiązki". Borys Budka powiedział:  Borys Budka i Tomasz Siemoniak nie chcieli komentować dla PAP zaistniałej sytuacji. Nieuchwytny był też Sławomir Neumann, szef regionu pomorskiego PO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj