Czarnek proszony był w Sygnałach Dnia Polskiego Radia o komentarz do reakcji opozycji na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości prawa polskiego wobec prawa unijnego.

Reklama

Wyrok TK jest potwierdzeniem tego, że prawo europejskie, prawo Unii Europejskiej, ma swoją nadrzędność tylko w tych obszarach, w których przekazuje się UE kompetencje państw członkowskich. Myśmy nasze kompetencje przekazali tylko w niektórych sprawach, zresztą konstytucja nie pozwala nam na więcej. To konstytucja wskazuje przecież, że Rzeczpospolita Polska może przekazać kompetencje organizacji międzynarodowej w niektórych sprawach. I w tych niektórych sprawach uznajemy nadrzędność prawa europejskiego - powiedział Czarnek.

CZYTAJ WYWIAD "DGP" Z PRZMYSŁAWEM CZARNKIEM NA GAZETAPRAWNA.PL>>>

Jak dodał, "tak robią wszyscy w całej Europie, również Niemcy". Natomiast w sprawach, które należą do wyłącznej kompetencji państw członkowskich, a takich jest zdecydowana większość (...), jest ewidentna nadrzędność polskiej konstytucji, co wynika także z art. 8 polskiej konstytucji - powiedział.

Czarnek o manifestacjach: To jest histeria, polexit urojony

Odniósł się także do niedzielnych manifestacji zwołanych przez lidera PO Donalda Tuska w reakcji na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. To, co robią ci państwo, co zaprezentowali w niektórych miejscach w Polsce, zwłaszcza na placu Zamkowym, to jest histeria, którą ja od kilku lat nazywam polexitem urojonym. To jedyna alternatywa dla braku programu opozycji, z Tuskiem na czele - ocenił Czarnek.

Jeśli ktoś nie ma odrobiny honoru i nie potrafi sobie przypomnieć, co robił z Polską do 2015 roku, na jakie miliardy Polska była okradana do 2015 roku (...), to jedyne, co może zrobić, to straszyć Polaków jakimś polexitem, którego nie ma i być nie może na gruncie prawnym - dodał.

Jak mówił "środowiska lewicowo-liberalne i lewackie, które opanowały polityczne salony Brukseli, już dawno znane są z tego, że kompletnie nie przestrzegają traktatu UE i orzecznictwa TSUE. To jest środowisko, które sprowadza UE na tory kompletnie niepraworządne, niedemokratyczne i od tego trzeba ratować UE".

"To środowisko ma swojego wysłannika. Nazywa się Tusk"

"To samo środowisko ma swojego wysłannika w Polsce, który nazywa się Tusk i który przyjechał tutaj tylko po to, aby podburzać atmosferę, by prowadzić wojnę polsko- polską (...), żeby narobić zamieszania i odsunąć od władzy obecną ekipę" - powiedział Czarnek.

Jak dodał, "jedyny sposób, dzięki któremu Tusk z opozycją dzisiaj widzą możliwość wygrania najbliższych wyborów, to oszukanie Polaków urojonym polexitem". Nie ma polexitu i nie będzie. Polska była, jest i będzie w UE, będzie ją naprawiała - podkreślił Czarnek.