To żadna rekonstrukcja, co najwyżej korekta – słyszeliśmy w ostatnich tygodniach od polityków Zjednoczonej Prawicy. Jak tłumaczy nasz rozmówca z rządu, prawdziwa rekonstrukcja nastąpi dopiero na początku przyszłego roku, gdy wicepremier Jarosław Kaczyński opuści stanowisko wicepremiera, by zająć się sprawami partyjnymi. Jego zdaniem wyodrębnienie resortu sportu, powołanie nowych ministrów (rolnictwa, rozwoju, klimatu i środowiska) oraz dokooptowanie do koalicji republikanów i przedstawicieli Polski OdNowa nie są zmianami ciężkiego kalibru.
Reklama

Repubielanie i zawodowi wiceministrowie

Roszady w rządzie najprawdopodobniej zostaną ogłoszone w najbliższy wtorek, choć pierwotnie planowano je na ten tydzień. Opóźnienia wynikają nie tylko z trudności związanych ze zgraniem kalendarzy ministrów. Część naszych rozmówców sugeruje, że nie wszystko jest dogadane. – Czy Partia Republikańska rzeczywiście podpisała już umowę koalicyjną z PiS? Adam Bielan w wywiadach mówi o wynegocjowaniu umowy, nie o jej podpisaniu. To niuans, ale sądzę, że nieprzypadkowy – zwraca uwagę polityk z kręgów rządowych. Bielanowcy zapewniają nas z kolei, że umowa jest podpisana.