Sawicki został zapytany w czwartek w Polskim Radiu 24 o medialne spekulacje, częściowo oparte na jego publicznych wypowiedziach, z których może wynikać, iż byłby za wariantem, żeby PSL współrządziło z PiS, ale pod warunkiem, żeby w tym układzie politycznym nie było Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.
Na pytanie, czy rzeczywiście takie jest jego zdanie i czy ono ma szerszy oddźwięk w Polskim Stronnictwie Ludowym, poseł podkreślił, że swoje poglądy kształtuje pod wpływem wieloletnich doświadczeń politycznych oraz po analizie tego, "co jest głównym problemem Polski zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej, europejskiej".
- ocenił. Dodał, że o tym mówił także prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Problemy na linii Polska-UE
Odnosząc się do relacji Polski z Unią Europejską, Sawicki przekonywał, że "główne problemy, które powstają na linii Polska - Unia wynikają z antyeuropejskiej podstawy Zbigniewa Ziobry i jego środowiska politycznego, i ciągłego poganiania, ustawiania pana premiera (Mateusza Morawieckiego) w roli tego +chłopca do bicia+, którym niestety od czasu do czasu się staje".
- oświadczył. - podkreślił.
Pytany, czy to by oznaczało, że teka ministra sprawiedliwości w takim układzie powinna by przypaść politykowi PSL, poseł odparł: .
Mówiąc o ewentualnych funkcjach w rządzie dla PSL, Sawicki podkreślił: - powiedział Marek Sawicki.