Z wpadki lidera Marszu Niepodległości, któremu pomylił się "kaganek" z "krużgankiem" mocno kpią internauci i politycy.
- mówił podczas swojego przemówienia na Marszu Niepodległości, szef stowarzyszenia, organizującego demonstrację, Robert Bąkiewicz.
Opozycja kpi z Bąkiewicza
Te słowa o "krużganku oświaty", wywołały serię kpin w sieci. Z narodowca kpili nie tylko zwykli internauci, ale i politycy opozycji. A ten „krużganek oświaty” do Europy to wspólnie z Bąkiewiczem będą nieśli profesorowie Czarnek i Gliński? - pytał m.in. Borys Budka. "Całe szczęście, że pan Bąkiewicz z kumplami nosił dziś krużganek, a nie kaganek. Krużgankiem trudniej rzucać" - wtórował Marek Belka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|