Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy Sejm zajmie się projektem zakazującym aborcji? Padła DATA

19 listopada 2021, 08:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Warszawa,,11.12.2019:,Sejm,Rp,Pierwsze,Posiedzenie,Sejmu,Ix,Kadencji,,Prezydent
Shutterstock
Sejm podczas następnego posiedzenia zaplanowanego na 1-2 grudnia ma przystąpić do pierwszego czytania obywatelskiego projektu ustawy zaostrzającego przepisy dotyczące aborcji. Projekt wprowadza definicję dziecka poczętego, a przerwanie ciąży ma być traktowane jak zabójstwo.

Projekt przygotowany przez Fundację "Pro-prawo do Życia" i złożony w Sejmie przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Aborcji", który zebrał pod nim 130 tys. podpisów, został 28 października skierowany do pierwszego czytania w Sejmie.

Ze wstępnego porządku obrad zamieszczonego na stronie Sejmu wynika, że posłowie mają przeprowadzić pierwsze czytanie tego projektu na następnym posiedzeniu izby, które planowane jest w dniach 1-2 grudnia. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem obrad, do którego dotarła PAP, pierwsze czytanie projektu planowane jest w środę, 1 grudnia w godzinach 18-20.

Co jest w projekcie?

Projekt zakłada, że moc stracić ma ustawa z 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży - tzw ustawa antyaborcyjna, która obecnie dopuszcza dokonanie aborcji w dwóch przypadkach.

Przerwanie ciąży może być dokonane gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. W październiku ub.r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że trzecia przesłanka aborcji zawarta wcześniej w tej ustawie, czyli przypadek ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niekonstytucyjna.

Obywatelski projekt m.in. wprowadza do Kodeksu karnego definicję dziecka poczętego, czyli "dziecka w okresie do rozpoczęcia porodu rozumieniu art. 149". Z projektu wynika, że aborcja ma być traktowana jak zabójstwo. W związku z tym za jej dokonanie może grozić od 5 do 25 lat, a nawet dożywocie. Do art. Kk mówiącego o zabójstwie w projekcie dodaje się przepis mówiący, że jeśli sprawcą jest matka dziecka poczętego, a czyn jest popełniony na jego szkodę, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

W projekcie uchyla się obecne artykuły Kk dotyczące kar za aborcję. Obecnie karze podlega osoba przeprowadzająca zabieg przerwania ciąży, pomagająca w jego dokonaniu albo nakłaniająca kobietę do aborcji - grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 3, a w przypadku, gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej kara wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności; kobieta nie jest karana.

Według projektu, w przypadku spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka poczętego, także gdy konsekwencją jest jego śmierć oraz za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty przez nie życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sąd może wobec matki zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary a nawet odstąpić od jej wymierzenia; za te czyny popełniane nieumyślnie matka ma nie być karana.

Do Sejmu trafił też projekt liberalizacji aborcji

W Sejmie jest też projekt autorstwa Lewicy zmian Kodeksu karnego, tzw. ustawy ratunkowej, który m.in. depenalizuje pomoc przy aborcji, za co obecnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Lewica złożyła też w ubiegłym roku w Sejmie projekt ustawy liberalizującej przepisy dotyczące aborcji i umożliwiający przerywanie ciąży do 12. tygodnia jej trwania.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r., że niezgodny z konstytucją jest przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej dopuszczający przerwanie ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu, zapoczątkowało ogólnokrajową falę protestów.

Prezydent Andrzej Duda - stwierdzając, że rozumie obawy kobiet wynikające z orzeczenia TK - pod koniec października 2020 r. skierował do Sejmu projekt przewidujący wprowadzenie przesłanki umożliwiającej przerwanie ciąży, jeśli u płodu zdiagnozowano tzw. wady letalne. Sejm do tej pory nie zajął się projektem, który na początku listopada 2020 r. został skierowany do I czytania w sejmowych komisjach: sprawiedliwości i praw człowieka oraz zdrowia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj