"Musimy mieć świadomość, że są możliwe bardzo różne warianty; trzeba się liczyć również z najbardziej radykalnie pesymistycznymi wariantami rozwoju sytuacji" - mówił w piątek wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk odnosząc się do koncentracji wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą i na Białorusi.
Wiceszef MSZ Szynkowski vel Sęk, pytany w Polskim Radiu 24, czy z informacji MSZ wynika, że , odparł, że . Dodał, że nie powinniśmy się "przywiązywać do tej jednej myśli i straszyć", tylko mieć świadomość różnych wariantów i być na nie przygotowanym. - powiedział wiceminister.
"Trzeba na to reagować"
Jak dodał, - podkreślił.
Szynkowski vel Sęk dodał do tych działań strony polskiej również rozpoczętą w czwartek kilkudniową wizytę szefa MSZ Zbigniewa Raua w USA oraz przewodnictwo Polski w OBWE w tym roku. Jak zaznaczył to przewodnictwo także jest . Poinformował, że polska strona prowadzi także
powiedział- zapewnił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP